E
esmeralda
Gość
mama też myślałam żeby po zwolnnienie do rodzinnego pójść. Dzięki nikusia. A co to będzie znaczyło jjak beta przestanie przyrastać?? No tiaa.. Z tą ciążą tak to jest, że ja chyba nie wierze w to że kiedyś ktoś będzie we mnie rósł, rozwijał siięi ruszał we mnie...bardzo bym chciała żeby tak było ale jak będzie to się okaże..

ale tak sobie myślę że to i tak wszystko wielka niewiadoma i wszystko może się wydarzyć, a poza tym dużo też i zmartwień to wszystko z sobą niesie, a sobie myślę a co tam pomartwimy się razem ;-) Teraz tylko Wy wiecie, ja i mój mąż..no i lekarz