reklama

Staraczki Weteranki...

Dziekuje laski za wsparcie i pamiec zawsze zapominam ze nie macie fejsa bo tam z dziewczynami jestem na biezaco
niestety u mnie klapa
jestem juz prawie po @ trzymajcie nadal kciuki bo w sobote jade zobaczyc czy mamy jakies mrozaki
jesli beda to bede sie strasznie cieszyc a jak nie to trudno trzeba zyc dalej i odkladac kaske na kolejne podejscie
na bank o ile beda nie podejde w tym miesiacu bo czuje sie chora chce wydobrzec najpierw, nie moge juz spac z nerwow jakby nie mogli powiedziec przez tel tylko musze jechac 100km zeby sie dowiedziec
 
reklama
Miło pod czytać,ze stare weteranki to już nie weteranki a ciężaróweczki :tak:

cześć kobitki

kwiatuszeq
ale to nie dzwonili do Ciebie i nie powiedzieli ile masz mrozaczków? kurcze dziwne bo mnie informowali ile przeżyło i ile zamrozili .Trzymam kciuki żeby była ładna gromadka i żebyś mogła podejść do crio.&&&&&&&&&&&&&&&
Błonka takie niespodzianki są fajne a z dwójką tak jak mama05 pisze dasz sobie radę i będziesz bardziej zorganizowana .
koralikowa,Nikusia buziam :tak:

Miło Was podczytywać radosne :tak:
 
KWIATUSZEK - Przytulam Cię kochana moja. Mam nadzieję, że wydobrzejesz i podejdziecie jeszcze raz.
Zuza - pisz koniecznie co u Was? Jak sprawa z adopcją się ma? I generalnie co słychać?
Koralikowa - No wiesz niby na 100 % nie wiadomo, ale jak jest dobry sprzęt, dobry lekarz a maluszek skory do współpracy to raczej pomyłki są wykluczone. I moim zdaniem prędzej w tą drugą stronę, że mówią np. że dziewczynka a rodzi się chłopak bo wiadomo coś tam zawsze może mu się zawinąć :-):zawstydzona/y: no toż stało nie będzie nie :zawstydzona/y::confused2: w sensie non stop. Ale na moje oko 3D raczej nie oszukuje i ciężko jest nie zobaczyć oczywiście jak dziecko da zobaczyć :-)
Ja odliczam dni do połówkowego liczę na piękne zdjęcia, filmik, i prze de wszystkim dobre wiadomości.
 
Hejka!

No tak, ja jak po ogień, ale czasu brak.

Błonka - młody oczywiście, że zdał i już pracuje, zresztą już nawet pracę będzie zmieniał od początku listopada. Popiepszony jak mamusia :)
Całą rodzinką wybraliśmy się też na badanie obciążeń organizmu i wyszło, że mamy całą masę nieproszonych gości, w tym dwie cholery, które powodują obumieranie płodu. Będziemy leczenie rezonansem elektromagnetycznym. Cóż Chinka pomogła, to może i to pomoże.

Buziaki dla wszystkich i odzywać się będę.

Witaj w naszych szeregach Malena :)
 
reklama
U mnie dziś 39 dzień cyklu, jak mi pokazuje OvuFrend, @ brak, testy wychodzą negatywne. Jutro lub pojutrze wybieram się na betę i do gina. No zobaczymy, co tam w trawie piszczy. :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry