reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
hej wam
Caroline a troche sie dzieje,odwalajakies jaja,aleszkoda gadac...

NO tak moj mnie wkurwił,szkoda gadac,poprostu przegial...znowu sie nachlał tam u matki swojej,,,ja pikole.
My z Matem pizze na sniadanie zjedlismy,,teraz mały gra a ja na BB...
 
Ja juz po wizycie w klinice i nowiny sa takie, ze armia sie cudem poprawila, bo moj chlop nie byl leczony wcale, same sie poprawily i tyle. A powinien brac na armie hormony, ale ginka mi powiedziala ze nie ma sensu, bo leczenie trwa do kilku lat,a my czasu za bardzo nie mamy wiec lepiej zrobic IVF. A tu taka niespodzianka, ze mozemy sie starac naturalnie teraz, ale skoro sie zdecydowalam na iVf i leczenie mnie na odleglosc nie bedzie latwe wiec chyba zrobimyin vitro. Terminu jeszcze nie znam. Musze zrobic jeszcze kilka badan, tylko czekam na rozpoczecie cyklu, moze juz jutro badz wtorek. To u mnie tyle narazie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry