reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Ewcia - dalej słonko? Przełożę Cię przez kolano! U mnie dalej ponuro, wrrrr.

Madlen - ja staram się trzy lata. Po drodze straciłam dwoje dzieci :( Myślę, że jeszcze nie powinnaś panikować. Ale witaj w grupie siła :)
 
Hej Kobietki.
Ja walczę z przeprowadzką... ciężko jest bo remont nie skończony.
Ewcia,tak,planujemy sprzedaż.Tzn już wystawiliśmy,zobaczymy co dalej.
 
ja też musze pozalatwiać różne rzeczy, więc zaraz uciekam...ale czekam jeszcze na kuriera, dzisiaj ma do mnie przyjść paczka (zamowilam żelazko), ale znając moje szczęście kurier przyjedzie, jaknikogo w domu nie będzie...

Ja się staram już prawie trzy lata i ciągle nie wiadmo dlaczego nie mogę zajść w ciążę..beznadzieja...
 
witam sie

madlen widzisz Ty już masz dwójkę dzieci! są dziewczyny które starają się o pierwsze od lat i nie mogą... tak więc Ty jestes w rewelacyjnej sytuacji tak czy inaczej :]

zuzanka ciebie to PODZIWIAĆ! trzymasz się dzielnie :) :*
wikula u nas też już bedzie ponad 3 lata i nic... ja usprawiedliwiam to mówiąc że to nie ten czas na to dzieciątko jeszcze.
 
witam sie

madlen widzisz Ty już masz dwójkę dzieci! są dziewczyny które starają się o pierwsze od lat i nie mogą... tak więc Ty jestes w rewelacyjnej sytuacji tak czy inaczej :]

zuzanka ciebie to PODZIWIAĆ! trzymasz się dzielnie :) :*
wikula u nas też już bedzie ponad 3 lata i nic... ja usprawiedliwiam to mówiąc że to nie ten czas na to dzieciątko jeszcze.
Sa tu dziewczyny co sie staraja o dzieci baaardzo dlugo, o pierwsza pocieche wlasnie.. najgorzej jak ktos w ogole w ciazy nie byl i nie wie czy to mozliwe... ja mysle ze jestem chyba na poczatku tej drogi.. mimo ze staram sie ponad 2 lata.. mozna powiedziec ze 2 i pol roku... to tylko 6 cykli bylo owulacyjnych.... w tym 3 cykle z zastrzykiem na pekniecie i jeden cykl z inseminacja... czasem mysle ze zmarnowalam tyle czasu na tego lekarza.. myslalam ze on wie co robi.. nie czytalam na ten temat bo nie wiedzialam nawet o czym... teraz wiem ze jezeli sama o siebie nie zadbam to nikt tego nie zrobi, sama musze decydowac ale dobrze ze mam teraz lepszego gina.

a ja będę albo już jestem chora.. stan podgoraczkowy, obolale miesnie zwlaszcza pachwiny.. i do tego zblizajaca się @... cycki to najchetniej bym odkleila i zostawila w szafce na potem.. a brzuch cmi caly czas ;/
 
reklama
Ja mam dzis 11dc bzyknelam sie wczoraj z moim ale bez jakichs nadziei. Juz sie przyzwyczailam do braku rezultatu naszych poczynan, wiec wykorzystalam jedynie poślizg, zeby bylo przyjemniej. Sorry ze tak obrazowo heheh ale co mi tam...
Lece do roboty zaraz, a nie chce mi sie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry