reklama

Staraczki Weteranki...

Ja jestem, ale nie bardzo w temacie, bo trzy dni prawie mnie nie było. Trzymam kciuki za wszystkie potrzebujące :), no i czekam na dobre wieści.

A ja w sobotę zaliczyłam Kasprowy piechotką :) Dzisiaj mam zakwasy w nogach ale było przepięknie. Widoki fantastyczne, pogoda cudowna :)
 
reklama
Następna jestem ja. Proszę o kciuki pod koniec tego miesiąca, bo wtedy wypadną mi dni płodne :) A, że ja muszę być w ciąży w tym roku, więc nie ma innego wyjścia, no nie?
 
Carola trzymam strasznie mocno za ciebie:tak:
Kurde suuuper by było....

MMmmm kochana musisz załatwic urlop- taka szansa sie może nie powtórzyć, praca to tylko praca:laugh2:

Pozdrawiam was wszystkie. U mnie nic nowego, staramy się naturalnie ale tak na luzie totalnym, wybraliśmy klinikę ale spróbujemy raczej w przyszłym roku ivf bo teraz komletnie się nie składa, lekarz będzie na urlopie, w listopadzie jedziemy na zasłużony urlop a w grudniu wiadomo świeta itp.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry