reklama

Staraczki Weteranki...

Zobaczymy...
U nas takie argumenty nie ma ją szans...ja jedno on co innego...
I dokładnie,problem z komunikacją.
Źle się czuję przez to i znowu nie pojechałam na rehabilitację,muszę zadzwonić i zwolnić miejsce,nie mam teraz na to czasu ani głowy.
Ginka też odpuszczam,szkoda kasy skoro nawet nie rozmawiamy ze sobą...
Strasznie boli mnie głowa.
 
reklama
Cześć:)
wow zjola twój to faktycznie bardzo chce dzidziusia:) Mój K. o wiele bardziej teraz niż kiedy zaczynaliśmy starania, dojrzał chyba...
Błonka beta zrobiona mam nadzieję?
Naga jeśli faktycznie lekarka jest pewna że zrosty są (a jak wogole to stwierdziła?) to lepiej chyba zrobic laparo bo hsg może wtedy być bardzo bolesne, zresztą tak jak wikula piisze u niej było. A poza tym nie daj sobie wmówić że nie możesz zajść w ciążę bo skoro już byłaś to znaczy że jak najbardziej może się ten cud zdarzyć i drugi raz. trzeba wierzyc że może sie udać i równocześnie trzeba robić wszystko co nam medecyna umożliwia żeby się udało.
 
tymonka ja sie boje ze beta bedzie ujemna i ze na laparo mnie wysla.... laparo mnie przeraza...
temp rano zmierzylam dowcipnie i wyszla 37 i 2 tak dla picu ale niestety wstalam najpierw z lozka zeby wziac termometr z szafki ;p z reszta nie mierze jej codziennie , to byl pierwszy raz wiec moze juz jestem po "spadku"
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry