reklama

Starające się 2008

Majeczko czasami się zdarza że cykl jest troszkę dłuższy ale miejmy nadzieję że Twój będzie taki jaki miał być no chyba że się wydłuży na całe 9 miesięcy ;-):-D Tak to mu chyba pozwolimy :tak:
monik jasne,że pozwolimy...tylko szkoda,ze to nie realne;-):tak::-(
 
reklama
electra :-)jeszcze jednej się pozbedziemy (Ciebie) pózniej następnej i następnych... i na naszym wątku zrobi sie luzniej;-):tak: :-) A ja tu zawsze będę przynajmniej przez 2008 bo liste zobowiązałam się prowadzić:tak:;-)
Wracaj do nas z pozytywnym wiesciami...już się doczekać nie mogę:tak::-)
 
Przyznam się wam do jednego...otórz...uwielbiam dostawiać po dwie I I aż serduszko mi się śmieje jak widzę,że coraz więcej ich jest:-):tak:
Starajcie się chociażby po to by zrobić mi przyjemnośc;-):tak: o jak milusio to ujełam:-)
 
electra :-)jeszcze jednej się pozbedziemy (Ciebie) pózniej następnej i następnych... i na naszym wątku zrobi sie luzniej;-):tak: :-) A ja tu zawsze będę przynajmniej przez 2008 bo liste zobowiązałam się prowadzić:tak:;-)
Wracaj do nas z pozytywnym wiesciami...już się doczekać nie mogę:tak::-)

oj, Majeczko dlaczego zafasolkowane dziewczyny miałyby uciekać z tego wątku? Przecież tu się poznałyśmy, czy nie byłoby fajnie gdybyśmy wszystkie tu zostały i kontynuowały znajomość nawet jak dzieciaczki będą już na świecie?
 
nenius
Tak ale ja powiedziałam to w najlepszej wierze:-):tak:oczywiście,ze dziewczynki będą tu zaglądać...ale już nie tak często i ja nie będę miała nic przeciwko...żeby tylko zafasolkowały:-):tak:;-) tak jak mówi elektra...niektóre znowu tu powrócą:tak:
 
Witam Was w te wtorkowe, szare, deszczowe przedpołudnie.

Nenius - dokładnie, zgadzam się z Tobą w 100%. Przez ten miesiąc zapoznałam się z Wami, stałyście mi się bliskie, Wasze radości i smutki są moimi. I też chciałabym móc być z Wami w kontakcie, nawet jak każda z nas zafasolkuje w innym miesiącu i będziemy w innych mamuśkowych watkach.
Electra - no, no, trzymam kciuki, by się udało! Jak tylko zrobisz tekst - daj znać. Mam nadzieję, że zobaczysz na nim I I .
Majeczko, cieszę się, że Twój humorek już lepszy! Mam nadzieję, że za parę dni będziesz najszczęśliwszą kobitką na świecie. A przypomnij mi na kiedy masz termin@? Chyba jakoś tak jak ja, to jest 27-28 stycznia, prawda?
Nudności i duszności przed @ mam zawsze, ale nie mam problemów z tarczycą. To chyba po prostu takie objawy ZNP. I w tym cyklu duszności już mnie powoli dopadają :( I pryszcze już wyskakują - moja comiesięczna wątpliwa ozdoba tych "kobiecych dni":( Więc chyba znowu nic:(
Ale na razie nie tracę nadziei, wszak ona umiera ostatnia, no nie?:) Jakby się doszukiwać objawów na Fasolkę, to mam wyższą niż zawsze temperaturę ( o jakieś 4 kreski), wciąż chodzę senna i brzusio pobolewa jak na @ już od owulacji. A nigdy tak wcześnie nie zaczynał boleć... Zaczynał dopiero tuż przed miesiączką... Ale te duszności i pryszcze? Tak więc wychodzi fifty-fifty, czyli mam 50% szans, że się udało:) Chociaż z pryszczami, to pamiętam, że jak byłam w ciąży z Pati, to też mi wyskoczyły, tylko były jakieś takie wielkie i "guzowate"... No, za jakiś tydzień licząc od dzisiaj już chyba wszystko będzie wiadomo...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry