Hej
dziewczynki widzę, ze dziś raczej staraczki odpoczywaja od forum, moze to i dobrze, bo w końcu trzeba tez troszke popracowac nad dzidziusiem z przyszłym tatusiem a nie tylko łapać fluidki choc moim zdaniem fluidki to połowa sukcesu.
;-)
U mnie kiepsko z formą i dobrym nastawieniem,

od jakiegoś czasu gdy tylko widzę dzieciaczki, mamusie w ciąży, to odrazu łezki płyna same po policzku i koniec nie mam na to rady.

Jak szybko nie zajdę w ciaze to wariatkowo

zamiast gabinetu gina
A tak wogóle to wyłapuje wasze pozytywne myslenie, bo tak naprawdę tylko to mi pomaga