reklama

Starające się 2008

reklama
Witam dziewczynki po tygodniowej nieobecności:-)
Aleście nasmarowały postów że hoho...:szok::-D więc raczej nie będę próbować odnosić się do wszystkiego co napisałyście.....:sorry2::-)
Pysiaku jak tam u Ciebie - Ty juz chyba w tym cyklu po starankach prawda? kiedy testowanko?:tak:

Lilu na takie informacje brakuje słów które mogłyby cokolwiek pomóc, bo tym bardziej trudno zrozumieć takie zrządzenia losu, dużo siły dla Ciebie i Twojej rodziny
.. a jesli chodzi o jedną bardzo bladą kreseczkę na teście to ja taką miałam w tym cyklu bardzo bladą przy pierwszym teście (robiłam dwa jednoczesnie na Quick Vue nic nie pokazało a na Pre-Test była właśnie taka bladziutka), nastepnego dnia zrobiłam betę i miałam 43,5:tak:;-) tak więc trzymam kciuki

Pixelko ja mam pytanie do Ciebie.... pamiętam że i Ty ostatnio przed wizytą kontrolowałaś betkę i pieknie Ci rosła najpierw 200-coś, potem 800-coś:-p a przy jakiej byłaś na usg? moja urosła w poniedziałek 1107, dzisiaj 2242 i się waham czy iść jutro na usg czy poczekac jeszcze tydzień, nie chcę sie denerwować jesli usg mało wykaże, napewno rozumiesz.... a czytałam że echo zarodka, poza pęcherzykiem który wtedy powinien być oczywiście widoczny, jest przy 5000...może Ty wiesz jak sie ma hcg do usg?.......

Nenius zdrówka dla córci, mam nadzieję że już ma się lepiej.....

Coś naszych dziewczyn też za często ostatnio nie widać, Kinguś, Elisabeth halo halo:-D No i Imagination też nic nie pisze.....:sorry2:

Dziewczynki pozdrawiam Was wszystkie i miłego wieczorku
 
Witam dziewczynki po tygodniowej nieobecności:-)
Aleście nasmarowały postów że hoho...:szok::-D więc raczej nie będę próbować odnosić się do wszystkiego co napisałyście.....:sorry2::-)
Pysiaku jak tam u Ciebie - Ty juz chyba w tym cyklu po starankach prawda? kiedy testowanko?:tak:

Lilu na takie informacje brakuje słów które mogłyby cokolwiek pomóc, bo tym bardziej trudno zrozumieć takie zrządzenia losu, dużo siły dla Ciebie i Twojej rodziny
.. a jesli chodzi o jedną bardzo bladą kreseczkę na teście to ja taką miałam w tym cyklu bardzo bladą przy pierwszym teście (robiłam dwa jednoczesnie na Quick Vue nic nie pokazało a na Pre-Test była właśnie taka bladziutka), nastepnego dnia zrobiłam betę i miałam 43,5:tak:;-) tak więc trzymam kciuki

Pixelko ja mam pytanie do Ciebie.... pamiętam że i Ty ostatnio przed wizytą kontrolowałaś betkę i pieknie Ci rosła najpierw 200-coś, potem 800-coś:-p a przy jakiej byłaś na usg? moja urosła w poniedziałek 1107, dzisiaj 2242 i się waham czy iść jutro na usg czy poczekac jeszcze tydzień, nie chcę sie denerwować jesli usg mało wykaże, napewno rozumiesz.... a czytałam że echo zarodka, poza pęcherzykiem który wtedy powinien być oczywiście widoczny, jest przy 5000...może Ty wiesz jak sie ma hcg do usg?.......

Nenius zdrówka dla córci, mam nadzieję że już ma się lepiej.....

Coś naszych dziewczyn też za często ostatnio nie widać, Kinguś, Elisabeth halo halo:-D No i Imagination też nic nie pisze.....:sorry2:

Dziewczynki pozdrawiam Was wszystkie i miłego wieczorku

Witaj kochana calla tak u mnie juz po starankach czekam na wredną @ bo mam wszystkie oznaki jej rychłego nadejścia :crazy::crazy::crazy:

Ale pisz o u ciebie, widzę,, ze badanka w trakcie i bardzo dobrze, ale napisz coś więcej my tu umieramy z ciekawości i martwi mnie troszkę ze mało sie odzywasz....:sorry2::confused::sorry2: Brak czasu? Pisz, pisz i jeszcze raz pisz kochana do nas czekamy na wieści, dobre wiesci
 
Pysiaczku nie pisałam bo jakoś mi strasznie szybko ostatnie dni uciekają, koniec ubiegłego tygodnia, potem długi weekend kiedy właściwie nie zaglądałam wcale do netu...ale po weekendzie dyscyplina więc jestem:tak:
Kochana póki nie przyszła to może tak zostanie hmm? Trzymam kciuki żeby nie przylazła.......
U mnie wszystko w głowie wariuje... mam naturę osoby która lubi sie doszukiwać więc walczę ze sobą i wierzę że będzie wszystko ok... trzymajcie kciukasy a ja w zamian wyślę Wam milion efektywnych fluidków:rofl2::-D
 
Pysiaczku nie pisałam bo jakoś mi strasznie szybko ostatnie dni uciekają, koniec ubiegłego tygodnia, potem długi weekend kiedy właściwie nie zaglądałam wcale do netu...ale po weekendzie dyscyplina więc jestem:tak:
Kochana póki nie przyszła to może tak zostanie hmm? Trzymam kciuki żeby nie przylazła.......
U mnie wszystko w głowie wariuje... mam naturę osoby która lubi sie doszukiwać więc walczę ze sobą i wierzę że będzie wszystko ok... trzymajcie kciukasy a ja w zamian wyślę Wam milion efektywnych fluidków:rofl2::-D


Brakowało mi Ciebie Kochana , a fluidki są bardzo potrzebne bez względu na ilosc, bo wiesz grono staraczek ( jak chyba sama zauwazyłaś) stale rosnie:happy::happy::happy:
 
w.kropeczka- heheh a taki znalazlam i wkleilam :))
eve84- mi kochanie lekarz nic nie mowil w ktore dni powinnam te badania zrobic wiec zrobilam je zaraz po @....:))
emma2- kochanie no pewno ze moge ci opisac co i jak... po krotce przez 8 lat bralam tabletki anty diane 35 glownie z powodu cery.. zawsze mialam problem z tradzikiem... ale diane 35 pomogly w 100%... w styczniu tego roku postanowilismy z mezem postaraac sie o malenstwo.. i od marca dzialalismy ale nie wychodzilo... w miedzy czasie chorowalam na zapalenie nerwa trojdzielnego.. cholerny bol bierze sie na to tabletki przeciwpadaczkowe,, ale oczywiscie w czasie staranek nie btalam.. cala sprawa zakonczyla sie tak ze powodem tej choroby byla ropa pod zebem... ot problem sie rozwiazal i nie moge powiedziec ze wina lekarzy ze nie wykryli tego syzbciej bo choc bralam przez rok przeciwpadaczkowe tabletki, mialam tomografie glowy, zdjecia zebow, akupunkture nic nie pomagalo.. organizm dal mi znak w postaci wyciekajacej ropy z zeba... i problems ie sam jakby rozwiazal oczywiscie leczenie kanalowe i sukces...byl czerwiec po odstawieniu tabsow tradzik wrocil z potrojna sila.. wygladalam okropnie,, stf na syfie...postanoiwlam szukac przyczyny, czulam ze cos nie tak musze miec z hormonami.. poszlam do mojej ginki ale ona dupa wolowa rozlozyla rece i stwoierdzila ze zarowno co do ciazy jak i tradziku jestem histeryczka.. poszlam do endokrynologa.. ten zas stwierdzil ze on tylko ma jedno wyjscie dla mnie antykoncepcja.. a jesli nie chce to nie moze mi pomoc.. wiec do kitu tacy lekarze...bylam zalamana nikt mi nie chcial pomoc... ktos polecil mi lekarza prywtanie przyjmujacego,, poszlam od razu stwierdzil u nie ze cos nie tak musze miec z hormonami i zaraz skirowal na badania.. oczywiscie wyszlo to co przypiszcazlam hormony byly ostro zawyzone stad problemy z zajsciem w ciaze i okropnym tradzikiem...skirowal mnie na operacje laparpskopie.. ktora mialam 13 sierpnia 22 planowo dostalam @... oczywiscie w dni moje pierwsze plodne po operacji od razu dzialalismy a pozniej wyjechalismy w podroz poslubna..2 dni przed @ dostalam okropnych mdlosci ale nic nie podejrzewalam bo towarzyszyla im biegunka.. pomyslalam efekt klimatu tunezji..wrocilam do domu i na drugi dzien 25.09 zrobilismy test- wyszly 2 grube mocne czerwone kreski.. bylam w 4 tygodniu i 6 dniu ciazy... bylam i jestem przeszczelsiwa...ze sie udalo...
wykryto u mnie pco- zespol policystycznych jajnikow powoduje to niemoznosc zajscia w ciaze plus tradzik i niereguralne @ choc w moim przypadku byly reguralne ale ich dlugosc byla zachiwana,, trawly 1,2 dni..
objawami owualcji byla bol podbrzuysza i ciagniecie pachwiny.. po dzialaniu po ok 10 dniach zaczely wystepowac bole glowy ktore nigdymi sie nie zdarzaly.. pozniej na 3 dni przed @ nudnosci, biegunjka,,, czy czyms sie wspomagalam??? kompletnie niczym... jedynie wycelowalam dzieki znakom mojego oraganizmu w moje dni plodne i sie udalo.. ale wszytsko zawdzieczam mojego doktorowi rogoszwskiemu..ktory dal mi 2 nadzieje.. jedna to malenstwo a druga to czysta cera.. cera od tamtego momentu jest duzo ladniejsza... nawet juz dobrze wyglada choc jeszcze troche do idealu jej brakuje...ale l;ekarz powiedzial ze teraz przy ciazy cera na bank mi sie juz uspokoi....:) jakby co to smialo pytaj
buziak kochane
 
Dziękuję Wam dziewczynki kochane : Niunia27, kropeczka i inne za pomoc w interpretacji wynikow, chyba rzeczywiście nie sa złe ... jak sie ciesze jakbym wygrała w totka :-):-):-), a więc to pewnie JA - to pewnie MOJA WINA , ze nie mamy dzidzi, to JA jestem jakaś felerna.
 
reklama
Brakowało mi Ciebie Kochana , a fluidki są bardzo potrzebne bez względu na ilosc, bo wiesz grono staraczek ( jak chyba sama zauwazyłaś) stale rosnie:happy::happy::happy:


oj tak, grono się powiększa i postów też coraz więcej każdego dnia, ale to tylko potwierdza fakt, że nasze forum staraczek jest wyjątkowe :-)

uciekam na dzisiaj, udanej nocki wszystkim i do jutra
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry