reklama

Starające się 2008

reklama
Popatrz na mój wykres na 28 dni.(Pod pierwszym suwaczkiem) Test owulacyjny (pozytywny) zaznaczyłam jako watpliwy. Ja Mężusiowi nie dawałam odsapnąc widać to po serduszkach:-):tak: i efekty wiadome-polecam. Pózniej nogi w gore:tak:

Tylko martwię się czy plemniki będą już wystarczająco silne. Dobrze powiedziane- co ma być to będzie...
 
Ja też stosowałam w tym cyklu testy owulacyjne i w 12 i 13 dniu wyszły mi 2 kreseczki choć ta druga był słaba ale dobrze widoczna i następne testy wyszły już negatywne.Zaraz chyba zeświruje
 
reklama
Ja też stosowałam w tym cyklu testy owulacyjne i w 12 i 13 dniu wyszły mi 2 kreseczki choć ta druga był słaba ale dobrze widoczna i następne testy wyszły już negatywne.Zaraz chyba zeświruje

To mam 2 owulacje w jednym cyklu?
test owulacyjny nie świadczy o owulacji tylko o poziomie LH – hormonu odpowiadającego za pęknięcie pęcherzyka. Jajeczko nie pęka jeden dzień tylko chwilę i jak akurat uda Ci sie wychwycić pęknięcie na teście to Ci pokaże 2 kreski, tak jak 14dc na tych testach http://images25.fotosik.pl/67/c970351d2d94dc8e.jpg, zależy też jak długo ten hormon Lh utrzymuje się w organiźmie kobiety, u kazdej jest inaczej.
tylko 40% par płodnych w najbardziej płodnym okresie ma szansę na fasolkę tak to już jest:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry