Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Tak więc jutro testuję... Oj, doczekać się nie mogę... Ile ja bym dała za piękne II :-(ja go miałam przy pierwszej ciąży, wykrył od razu, II kreska była bardzo wyrazna, test zrobiony parę dni po terminie@, nie pamiętam ile dokładnie, dwie kreseczki do dzisiaj są wyraźne;-)
i też robiłam z pierwszego moczu
z tego co wiem to jest uznawany przez dziewczyny za najlepszyzakupiłam teścik QiuckVue (ten z bobaskiem) i aż krci mnie by już go zrobić... ale zrobie z porannego moczu, wtedy nie będę miała sobie nic do zarzucenia, że nie wyszło.
Macie jakieś zdanie o tym tescie? Dobry jest?









Mam nadzieje ze nie.... Pozdrawiam Was Dziewczynki!!!!!!
A ja się dość dobrze czuje:-) Głowa tylko pobolewa i piersi. Czasem normalnie mam wrażenie ze chcą ''wyskoczyć'' ze stanika
Do tego apetycik, gazy i mdłości
Mnie też czasem swędzą. Ból jest w sumie nieprzerwanie. Ogólnie mi urosły i są nabrzmiałe.Tzn piersi dzis tez mam jakies inne, tak jakby mnie swedzialy i mrowily... Dziwne uczucie.... A bol w podbrzuszu tez jest choc na razie nie tak intensywny jak wczoraj..... Musze jeszcze troszke poczekac, dzis 28dc......
Tak więc jutro testuję... Oj, doczekać się nie mogę... Ile ja bym dała za piękne II :-(
ja bez testówale to nasz pierwszy planowy miesiac starań (cały bez zabezpieczeń), w ubiegłym zaczęlismy na spontan, ale prawdopodobnie 3 dni za poźno
( według obliczeń) bo tak czy tak w ubiegłym miesiącu nie czułam owu w ogóle, albo jej nie pamietam;-) Mam nadzieję, że tym razem będzie widoczna, a jak nie to w następnym cyklu pomyślę o testach
trzymam kciuki za Wasze starania:-)
i to w 15 dniu cyklu, który okazał się cyklem 25 dniowym a nie 28 jak do tej pory. Więc w sumie szanse na zafasolkowanie były znikome.... ale i tak mi było przykro że dostałam @. Teraz @ sie już kończy (dziś ostatni dzień) i niedługo staranka, oby teraz było więcej prób. Musze zadbac żeby mój M nie pracował po nocach i był wypoczęty:-):-):-)Hehe, tu nie ma co podziwiać. Wolę mieć spokojna głowę, ze wszystko dobrze zrobiłam i jakby nie wyszedł nie będę obwiniać siebie, ze nie zrobiłam jak powinnam. Ja to chyba nie uwierze w dwie krechy i pewnie zrobie kolejny test po kilku dniach:-)Na pewno będą dwie piękne krechy. Podziwiam Cię jabym kupiła dwa testy i zrobiła jeden dzis a drugi jutro;-);-)ale bądź twarda:-):-)