Dżasta :)
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 15 Lipiec 2018
- Postów
- 25 620
Matko masakra jakaś. Mój mąż też by się nie skupił, a tak to sam wiedział co ma robić i dał radę. Dla niego to też była strasznie krepujaca sytuacja i byłam z niego dumna wtedy że się nie zestresowal
No tak samo u nas, niby widziałam, że trochę jakby się zestresował ale jak pytałam to mówił,że nie ma czym się stresować - wchodzi, robi i tyle
