Trzymam kciukiHej dziewczynyDzis 12dc i mam wizyte u gina wiec dowiem sie kiedy wracam do staran. Prosze o 3 manie kciukow bym same dobre wiesci usłyszała.
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Trzymam kciukiHej dziewczynyDzis 12dc i mam wizyte u gina wiec dowiem sie kiedy wracam do staran. Prosze o 3 manie kciukow bym same dobre wiesci usłyszała.
![]()
Ponoć do starania o ciąże powinno być na poziomie ok. 1.0 . Jeśli chodzi o normy to mieścisz się w normach. Ale czy wynik jest w porządku to już zależy jakie wyniki masz fsh, ft3, ft4.Dziewczyny tsh 2.60 trochę dużo nie?
Z takich doraźnych sposobów to ja polecam czopki glicerynowe do kupienia w aptece bez recepty. Pomagają za zaparcia w sposób dość skuteczny. Aplikujesz...i za jakiś czas musisz do toalety. Wtedy jest łatwiejOwsiankę codziennie jem ... Może to chwilowe jest, nie wiem. Kurcze aż boję się iść do toalety, tak boli to strasznie... Coś popróbuję.Dzięki za rady kochane! <3
Ooo nieeeZ takich doraźnych sposobów to ja polecam czopki glicerynowe do kupienia w aptece bez recepty. Pomagają za zaparcia w sposób dość skuteczny. Aplikujesz...i za jakiś czas musisz do toalety. Wtedy jest łatwiej![]()
Byłaś z tym u lekarza? Powinnaś to skonsultować czasem przyczyną mogą być niedrożności polipy itd. albo złe wchłanianie składników pokarmowych. Odwiedź gastrologa koniecznie.Ooo nieeeNikt mnie do tego nie namówi. Nie mam problemu z zaparciami, wypróżniam się regularnie, sęk w tym, że to bardziej zatwardzenie i przez to nabawiłam się ran ...

Ja również w tym roku mam 37 lat wiec nie jesteś sama! Współczuje ci straty, bo z tego co napisałaś to na to niestety wyglądało. Dlatego też nie powinno się testować przed terminem @, tylko niestety bardzo trudno z tym postanowieniem wytrzymać! Moim zdaniem wszystko samo się naturalnie oczyściło, ale jeśli masz jakieś wątpliwości i się denerwujesz to idź do ginekologa. Powodzenia w staraniach i trzymam kciuki za szybkie zaciążenieHej dziewczyny .Pocztuje tu was od jakiegos czasu.w koncu odwazylam sie napisac.O dzidzie staram dopiero drugi cykl.w tamtym cuklu za bardzo sie nakrecilam.robilam testy owulacyjne (14,15,16dzień)testy byly pozytywne.17 juz negatywny.ale zaczely mnie bolec piersi i mialam naprzemienne kucie jajnikow.Po 6 dniach ponownie zrobilam test owulacyjny i znow wyszedl pozytywny.Bylam zaskoczona ale i pelna nadziei.testy robilam owulacyjne robilam z ciekawosci az do terminu miesiaczki.kreska druga mocna caly czas.Juz myslalam ze jestem w ciazy bo i mdlosci bol piersi itp.po terminie miesiaczki zrobilam test ciazowy znow owulacyjny.pierwszy pozytywny i drugi tez choc na ciazowy kreska bladsza od kontrolnej.Bardzo sie cieszylam.wiadomo mloda nie jestem 37 lat ale myslalam ze sie udalo.radosc przeogromna .powtorzylam test po dwoch dniach oba testy i ciazowy i owulacyjny i znow pozytywne.choc ciazowy nadal blada druga kreska.zmartwilam sie.5 dnia od terminu miesiaczka przyszla niespodziewanie.Byla nietypowa .pierwszego dnia duzo krwi i kilka skrzepow nastepnie dwa dni plamienia.Dodam ze pierwszego dnia mocne skurcze i bol z krzyza.zawsze mialam miesiaczke dlugo bo 5 -6 dni.teraz tylko 3.mialam nadzieje ze to moze plamienie w terminie no bo przeciez podobno 20 %kobiet tak ma na poczatku.Dodam ze w dwoch pierwszych ciazach bylo idealnie wzorowo plamien nie mialam.Wiadomo nadzieja umiera ostatnia i dzis rano zrobilam test i co i nic jedna krecha.w ciazy nie jestem.buuu boli bo juz sie cieszylam..mysle ze bylo to wczesne poronienie . jeszcze wczoraj test owulacyjny byl pozytywny.zrobilam wlasciwoe chyba z ciekawosci.gupia ja.smutek moj i mezulka ogromny.dzieci tez.w tym cyklu bede ostrozniejsza.tylko jeszcze tyle czekac miesiac to tak dlugo.czas sie dłuży.boje sie ze nam sie nie uda bo mam juz swoje lata.niby miesiaczkuje regularnie ostatnie dziecko rodzilam 9 lat temu.w ciaze zaskoczylam w 2 cyklu..jeszcze jedno mam pytanko czy po tym wczesnym poronieniu isc do lekarza? Co radzicie? Ostatno u niego bylam w grudniu.w czasie tej skapej miesiaczki -czy tam wczesnego poronienia mialam wrazenie ze tam nie szczypie boli jakby jakas rana.dzis juz nie .dodatkowo biore urafuragine bo moze to pecherz i juz jest lepiej.prawie tam nic nie czuje.jest ok.przepraszam ze tu tak duzo wam chaotycznie opisalam.prosze o rade .probowac dalej .bez lekarza? Co radzicie ps bardzo was podziwiam za to wasza cierpliwosc bo ja jeden cykl i tyle nerwow i lez .pozdrawiam