reklama

Starania 2018

reklama
A co to za operacja jeśli mogę spytać? Bo ja nie w temacie...
Podpinam się. Tyle ostatnio dzirwczyny pisaly ze nie wiem czy czegos nie przeoczylam.

f2wlk6nllyt56xuu.png

Aniołek [*] 10.12.2017 8t3d
 
Teraz to 8 stycznia zaczne pare w nowej firmie. Po 2 msc dalsza umowa na dwa lata. Mój M jest w trakcie dwuletniej umowy teraz. I takie rozterki. No bo ten mowi ze koniecznie minimum dwa lata poczekać zebysmy oboje mieli umowy na stałe itp itd ogólnie odebralam to tak jakby w ogóle tego dziecka nie chciał. Ale zaś mi teraz wytłumaczyl że nie chce miec stresu z powodu tego że moglabym ja po macierzynskim nie znaleźć pracy a tu umowy bym juz nie miala a on tez nie ma pewnosci czy umowe dalszą dostanie. Moze zbyt ostro go oceniłam. Być może po tej stracie jednak coś się w nim zmienilo. Stwierdził że dwa lata to wcale tak długo nie jest. No może i nie jest....nie zamierzam się z nim kłócić ale kurde....dla mnie to dwa lata tak naprawdę jest jak cała wieczność. Być może poczekamy ze staraniami do czasu aż chociaż on dostanie dalszą umowę....nie wiem no.....aki mętlik w glowie. Za dwa lata to wy wszystkie z wózeczkami byscie byly albo juz biegającymi dzieciaczkami a ja dopiero bym miala zacząć się starac....ehhh....

f2wlk6nllyt56xuu.png

Aniołek [*] 10.12.2017 8t3d
Ja bym zwróciła uwagę, żebyś to ty miała umowę stałą najlepiej, wiec poczekałabym te 2 miesiące. A co do twojego M to jaką on ma umowę to już nie ma znaczenia. Obyś ty miała wszystkie świadczenia. Faceci inaczej na to wszystko patrzą.... a i strata tez pewnie miała na to wpływ. Z tego co wiem, to trzeba po stracie tez odczekać 2-3 miesiące, to byłoby akurat. Może boi się o ciebie, ze znowu się nie uda... Faceci mają różne myśli w głowie, tylko czasami nie potrafią o tym mówić. Współczuje ci bardzo straty... niedoczytałam.
I jeszcze jedno, mi by wystarczyła ta umowa na 2 lata, bo i tak nie masz gwarancji, ze jak będziesz miała umowę na stałe, zaciążysz, wrócisz po wychowawczym czy nie dostaniesz wypowiedzenia...
A sama wiesz, ze strania mogą dłużej potrwać niestety...
 
Ostatnia edycja:
Ja bym zwróciła uwagę, żebyś to ty miała umowę stałą najlepiej, wiec poczekałabym te 2 miesiące. A co do twojego M to jaką on ma umowę to już nie ma znaczenia. Obyś ty miała wszystkie świadczenia. Faceci inaczej na to wszystko patrzą.... a i strata tez pewnie miała na to wpływ. Z tego co wiem, to trzeba po stracie tez odczekać 2-3 miesiące, to byłoby akurat. Może boi się o ciebie, ze znowu się nie uda... Faceci mają różne myśli w głowie, tylko czasami nie potrafią o tym mówić. Współczuje ci bardzo straty... niedoczytałam.
2 miesiace czy dwa lata? :-P Jak 8 stycznia 2018 prace zaczne a pierwsza umowa na 2 msc druga na dwa lata a trzecia na stałe...czyli od 8 marca 2020 bym miała umowe na stale. A ze urodziny mam w lipcu to urodzilabym najwczesniej mając 33 skończone lata. Niby wiek jeszcze w miarę.....w zasadzie to pierwotne plany mielismy takie żeby tak zmajstrowac dziecko żeby moja Laura miala conajmniej 15 lat skonczone zeby mogla np do zlobka czy przedszkola sama zaprowadzac czy odbierać.

f2wlk6nllyt56xuu.png

Aniołek [*] 10.12.2017 8t3d
 
reklama
2 miesiace czy dwa lata? :p Jak 8 stycznia 2018 prace zaczne a pierwsza umowa na 2 msc druga na dwa lata a trzecia na stałe...czyli od 8 marca 2020 bym miała umowe na stale. A ze urodziny mam w lipcu to urodzilabym najwczesniej mając 33 skończone lata. Niby wiek jeszcze w miarę.....w zasadzie to pierwotne plany mielismy takie żeby tak zmajstrowac dziecko żeby moja Laura miala conajmniej 15 lat skonczone zeby mogla np do zlobka czy przedszkola sama zaprowadzac czy odbierać.

f2wlk6nllyt56xuu.png

Aniołek [*] 10.12.2017 8t3d
....mi by wystarczyła ta umowa na 2 lata, bo i tak nie masz gwarancji, ze jak będziesz miała umowę na stałe, zaciążysz, wrócisz po wychowawczym czy nie dostaniesz wypowiedzenia...
A sama wiesz, ze strania mogą dłużej potrwać niestety...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry