reklama

Starania 2018

Dziewczyny bardzo się cieszę że jesteście, ze mogę z wami pogadać, wyżalić się i pochwalić w razie czego. Wy zawsze coś doradzicie i dzięki temu jest mi lżej i tak bardzo się nie martwię...
 
reklama
Ja wychodzę z założenia, że jak ma być wypadek jakiś to czy w powietrzu czy na lądzie to nie ma znaczenia. Za to nie chciala bym się topic na statku. Na rejs bym się nie wybrała.

Zazdroszczę Wam, że musicie lubrykantów używać. Ja mam odwrotny problem, mam za mokro tak mnie mój maż potrafi zrobić. I jak mam mega mokro tam to się slizgam i nie wiele czuje i ja i maż bo tego jest za dużo...tak więc gra wstępna odpada. Wtedy czujemy się w pełni i najlepsze orgazmy mamy i bardzo czesto razem. Jak za dlugo się nakręca u nas to pozwalam mężowi samemu we mnie dochodzić bo u mnie nici... jedynie tuż po pordach miałam dość sucho ale bie nie za bardzo. Idealnie wręcz. To były jedne z tych bardziej namietnych miłości kilka raz nawet w ciagu dnia, szok! Bo my raczej 7-8, czasem 9 razy w miesiącu.
 
Jest dość drogi jak na żel, ale ma dużo dobrych opini. Ja go kupiłam tak impulsywnie, bo akurat był na promocji w gemini kiedy kupowałam salfazin.
Ciekawe właśnie jak bardzo różni się cena internetowa w tej na miejscu w Gemini, pokazuje że 53 zł kosztuje. Jak w tym cyklu się nie uda (a czuje ze się nie udało) to go kupimy koniecznie.
 
My niby też lubrykantow nie potrzebujemy, ale jakby taki żel miał plemniczki wspomóc, to czemu nie. Tylko to pewnie wtedy, gdyby przez jakiś czas nam nie wychodziło. W ogóle, to jestem ciekawa jak długo będą trwać te nasze starania
 
Ciekawe właśnie jak bardzo różni się cena internetowa w tej na miejscu w Gemini, pokazuje że 53 zł kosztuje. Jak w tym cyklu się nie uda (a czuje ze się nie udało) to go kupimy koniecznie.

Póki nie ma @ to jest nadzieja :) mamy razem testować więc trzymam kciuki :)
A dlaczego uważasz że nie udało się?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry