reklama

Starania 2018

reklama
Dziewczyny. Jestem tu nowa. Mam problem. Staramy sie o dzidziusia, kochalismy sie caly cykl co 2 -3 dni. 21 i 22 grudnia robilam testy owu bo mialam straszne bóle jajników. Wyszly pozytywnie. 23.12 były juz negatywne. 27 grudnia bylam u ginekologa. Powiedziała mi ze widzi 3 pecherzyki z tego jeden pekniety. I ze zyczy mi szczęścia ze moze wkoncu sie udalo. (Mam pcos i cykle bezowulacyjne. Lecze sie tylko dieta i witaminami ) no i wszystko super nakrecilam sie. 30 grudnia wieczorem zaczelam plamic na brazowo leciutko tylko. Przedwczoraj rano bylo wiecej i juz czerwone lub rozowe plamienia. Ale bez skrzepow. Wczoraj podobnie, ale tez nie duzo i bez skrzepow. Dzis juz nic. Ogolnie miesiaczki mam bardzo obfite a ta naprawde slabiutka. Od 30 mam tez dziwne bole podbrzusza. Nie jakies mocne. Pobolewa mnie troche. Nie wiem czy to okres.... Powinnam dostać dopiero 9 stycznia. Nigdy nie dostawalam 10 dni wczesniej. Zawsze jak juz to sie spoznial ale nigdy go nie bylo wczesniej. Czy to moze byc implantacja zarodka???

Pozdrawiam
 
Hej! @AniaS35 ja póki co nawet przez niecierpliwość nie zrobię dziś testu bo go nie mam, muszę pojechać wieczorem u kupić, to mnie ratuje. [emoji23] Jutro jak tylko wstanę to zrobię test, no a jak będzie negatyw to na betę nie jadę, jakby się bardzo spóźniał to wtedy pójdę na krew.
 
Dziewczyny. Jestem tu nowa. Mam problem. Staramy sie o dzidziusia, kochalismy sie caly cykl co 2 -3 dni. 21 i 22 grudnia robilam testy owu bo mialam straszne bóle jajników. Wyszly pozytywnie. 23.12 były juz negatywne. 27 grudnia bylam u ginekologa. Powiedziała mi ze widzi 3 pecherzyki z tego jeden pekniety. I ze zyczy mi szczęścia ze moze wkoncu sie udalo. (Mam pcos i cykle bezowulacyjne. Lecze sie tylko dieta i witaminami ) no i wszystko super nakrecilam sie. 30 grudnia wieczorem zaczelam plamic na brazowo leciutko tylko. Przedwczoraj rano bylo wiecej i juz czerwone lub rozowe plamienia. Ale bez skrzepow. Wczoraj podobnie, ale tez nie duzo i bez skrzepow. Dzis juz nic. Ogolnie miesiaczki mam bardzo obfite a ta naprawde slabiutka. Od 30 mam tez dziwne bole podbrzusza. Nie jakies mocne. Pobolewa mnie troche. Nie wiem czy to okres.... Powinnam dostać dopiero 9 stycznia. Nigdy nie dostawalam 10 dni wczesniej. Zawsze jak juz to sie spoznial ale nigdy go nie bylo wczesniej. Czy to moze byc implantacja zarodka???

Pozdrawiam
Implatacja ok 10 dni od owu, więc jest to możliwe. Jak niepokoi Cię ta sytuacja najlepiej jak najszybciej idź do ginekologa ;)
Witam dziewczyny w 2018 ⚘
Wiem że już 2 stycznia ale ja cały sylwester i 1 stycznia przetańczyłam z dzidzią przyjaciółki i padłam wczoraj jak kawka ;) Jestem w pracy więc nadrabiam forum :D

Napisane na SM-G955F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Dziewczyny. Jestem tu nowa. Mam problem. Staramy sie o dzidziusia, kochalismy sie caly cykl co 2 -3 dni. 21 i 22 grudnia robilam testy owu bo mialam straszne bóle jajników. Wyszly pozytywnie. 23.12 były juz negatywne. 27 grudnia bylam u ginekologa. Powiedziała mi ze widzi 3 pecherzyki z tego jeden pekniety. I ze zyczy mi szczęścia ze moze wkoncu sie udalo. (Mam pcos i cykle bezowulacyjne. Lecze sie tylko dieta i witaminami ) no i wszystko super nakrecilam sie. 30 grudnia wieczorem zaczelam plamic na brazowo leciutko tylko. Przedwczoraj rano bylo wiecej i juz czerwone lub rozowe plamienia. Ale bez skrzepow. Wczoraj podobnie, ale tez nie duzo i bez skrzepow. Dzis juz nic. Ogolnie miesiaczki mam bardzo obfite a ta naprawde slabiutka. Od 30 mam tez dziwne bole podbrzusza. Nie jakies mocne. Pobolewa mnie troche. Nie wiem czy to okres.... Powinnam dostać dopiero 9 stycznia. Nigdy nie dostawalam 10 dni wczesniej. Zawsze jak juz to sie spoznial ale nigdy go nie bylo wczesniej. Czy to moze byc implantacja zarodka???

Pozdrawiam
Może ;) ja przy implantacji czułam bóle jak na okres od 6dpo. 9dpo test pozytywny.

ckai9jcgezx02s4y.png
 
Dziewczyny. Jestem tu nowa. Mam problem. Staramy sie o dzidziusia, kochalismy sie caly cykl co 2 -3 dni. 21 i 22 grudnia robilam testy owu bo mialam straszne bóle jajników. Wyszly pozytywnie. 23.12 były juz negatywne. 27 grudnia bylam u ginekologa. Powiedziała mi ze widzi 3 pecherzyki z tego jeden pekniety. I ze zyczy mi szczęścia ze moze wkoncu sie udalo. (Mam pcos i cykle bezowulacyjne. Lecze sie tylko dieta i witaminami ) no i wszystko super nakrecilam sie. 30 grudnia wieczorem zaczelam plamic na brazowo leciutko tylko. Przedwczoraj rano bylo wiecej i juz czerwone lub rozowe plamienia. Ale bez skrzepow. Wczoraj podobnie, ale tez nie duzo i bez skrzepow. Dzis juz nic. Ogolnie miesiaczki mam bardzo obfite a ta naprawde slabiutka. Od 30 mam tez dziwne bole podbrzusza. Nie jakies mocne. Pobolewa mnie troche. Nie wiem czy to okres.... Powinnam dostać dopiero 9 stycznia. Nigdy nie dostawalam 10 dni wczesniej. Zawsze jak juz to sie spoznial ale nigdy go nie bylo wczesniej. Czy to moze byc implantacja zarodka???

Pozdrawiam

Całkiem możliwe :) poczekaj jeszcze kilka dni i wykonaj test ciążowy trzymam kciuki żeby był pozytywny :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Hej! @AniaS35 ja póki co nawet przez niecierpliwość nie zrobię dziś testu bo go nie mam, muszę pojechać wieczorem u kupić, to mnie ratuje. [emoji23] Jutro jak tylko wstanę to zrobię test, no a jak będzie negatyw to na betę nie jadę, jakby się bardzo spóźniał to wtedy pójdę na krew.

Oby wyszedł pozytywny trzymam mocno kciuki &&&


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Ale się wyspalam :D az mi sie nie chce wstawac, ale nikogo w domu nie ma, to co mi tam :D
@Pejti testować testować ;)

Niby te reklamy takie spersonalizowane, a mi wciąż wychodza jakies nt in vitro
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry