reklama

Starania 2019/2020!

reklama
Hej dziewczyny mogę się przyłączyć? 😉 Tak od kilku dni czytam wasze posty i zaczęłam się zastanawiac nad pójściem do endokrynolog dzięki Wam. Mam prawie 29lat i staramy się z partnerem od 3miesiecy o dzidziusia i narazie nic 😣 ale przed staraniem byłam u ginekologa zrobił usg i pobrał cytologia i to wszystko nic mi nie powiedział o żadnych dodatkowych badaniach tylko żeby zacząć brać kwas foliowy. Jak zaczęłam czytać wasze historie to z ciekawości wyszukalam swoje wyniki z lutego i miałam: TSH-2.31 FT4-0.83 oraz FT3-3.21 i rozumiem że te wyniki są za duże? Proszę doradzcie mi

Hej witamy Cię w naszym gronie 😀 fajnie ze jest nas coraz więcej 😀😀
 
Witam Was serdecznie również chciałabym do Was dołączyć bo już sama nie daje rady😕 z mężem staramy się prawie rok dopiero 2miesiac z pomocą lekarza😕 cykl 2 stymulowany clo. Moje wyniki dobre u męża wyszła mała ruchliwosc 😕 pije witaminy fertilman plus zobaczymy czy to coś pomoże czy nie mam nadzieję że w końcu się uda chociaż już czasem myślę że nigdy nie zostanę matką 😕
 
Witam Was serdecznie również chciałabym do Was dołączyć bo już sama nie daje rady[emoji53] z mężem staramy się prawie rok dopiero 2miesiac z pomocą lekarza[emoji53] cykl 2 stymulowany clo. Moje wyniki dobre u męża wyszła mała ruchliwosc [emoji53] pije witaminy fertilman plus zobaczymy czy to coś pomoże czy nie mam nadzieję że w końcu się uda chociaż już czasem myślę że nigdy nie zostanę matką [emoji53]
A miałaś sprawdzana droznosc jajowodow?
 
No właśnie tego badania jeszcze nie miałam. W poniedzialek mam do lekarza sprawdzić jak moje pęcherzyki i w razie czego na zastrzyk na pekniecie i powie znowu kiedy mamy się starać. I powiedziała ze jeszcze miesiąc spróbujemy jesli się nie uda to chyba w styczniu bedziemy podchodzic do inseminacji...
Nie rozumiem twojej gin. Przecież jeśli badania wszystkie ok to w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić jajowody. Przecież to może być tylko to albo aż jajowody.

Myślę że do inseminacji też powinny być sprawdzone jajowody bo jeśli są nie drozne to i inseminacja nie pomoże zajść w ciążę i kasę wywalisz w błoto.

Ja bym się upierala na badaniu droznosci
 
Nie rozumiem twojej gin. Przecież jeśli badania wszystkie ok to w pierwszej kolejności trzeba sprawdzić jajowody. Przecież to może być tylko to albo aż jajowody.

Myślę że do inseminacji też powinny być sprawdzone jajowody bo jeśli są nie drozne to i inseminacja nie pomoże zajść w ciążę i kasę wywalisz w błoto.

Ja bym się upierala na badaniu droznosci
Właśnie mój lekarz twierdzi ze nam się nie udaje przez męża wyniki. Za miesiąc mamy je powtórzyć i zobaczyć czy witaminy coś zadziałały
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry