reklama

Starania 2019!

A jakie to badania trzeba wykonać? Na usg wszystko jest ok bo robiłam kilkakrotnie. Progesteron ok, glukoza, tsh ok, na prolaktyne i estradiol wybieram się 21 dc, miesiączki mam regularne. Więc nie wiem. Nie wygląda na pcos chyba :confused: dziś 11 dc.
No to raczej nie wygląda na pcos. Dziwne, że te testy wychodzą ciągle pozytywne. Choć ja w cyklu w którym zaszlam miałam też kilka pozytywnych, a jeden taki mega pozytyw. Robiłam wtedy z domowego laboratorium.
 
reklama
Cześć mam na imię Maja, mam 30 lat i od czerwca staramy się o dziecko, bez efektu. Przed ślubem wydawało się to o wiele prostsze, teraz po prostu strach że jest coś nie tak :( mierzenie temperatury i sygnały od organizmu nie pomagają. Mam cykle regularne 28-30 dni. Miesiączki mało obfite. Dziś 13 dc I zauważyłam mase śluzu, bol (kłucie jajników ) oraz ciemniejsza kreske na testach owulacyjnych. Ale nie jest taka sama jak testowa, jaśniejsza. Boję się że znów nie wyjdzie. Że kolejna szansa skończy się niepowodzeniem . Zaczynam czytać wasze posty, bo po prostu zwariuje. pozdrawiam serdecznie !!!
 
Cześć mam na imię Maja, mam 30 lat i od czerwca staramy się o dziecko, bez efektu. Przed ślubem wydawało się to o wiele prostsze, teraz po prostu strach że jest coś nie tak :( mierzenie temperatury i sygnały od organizmu nie pomagają. Mam cykle regularne 28-30 dni. Miesiączki mało obfite. Dziś 13 dc I zauważyłam mase śluzu, bol (kłucie jajników ) oraz ciemniejsza kreske na testach owulacyjnych. Ale nie jest taka sama jak testowa, jaśniejsza. Boję się że znów nie wyjdzie. Że kolejna szansa skończy się niepowodzeniem . Zaczynam czytać wasze posty, bo po prostu zwariuje. pozdrawiam serdecznie !!!
Hej Maju. Jestem w twoim wieku. Ja staram się od kwietnia tego roku narazie bezskutecznie. Czy ty starasz się o pierwsze?
 
Tak, pierwsze dlatego tak to wszystko stresuje :(
Wiem... Doskonale cię rozumiem. Ja już mam za sobą 8 nieudanych cykli. ... Byłaś u ginekologa? Robiłaś USG dopochwowe? Zrób sobie badania tarczycy i prolaktyny tak na początek dla świętego spokoju. I męża namów na badanie nasienia. A potem to już dalej... Ale tyle co zaczęliście. Spokojnie. Nikt się tobą nie zainteresuje wcześniej niż po pół roku starań.
 
Bardzo mi przykro @Ewoka :( Życzę Ci dużo siły [emoji3590]

Wczoraj miałam pozytywny test owulacyjny i od kilku dni objawy owulacji, której termin wypada na dziś :) Wczoraj staraliśmy się ooooj bardzo! Trzymajcie kciuki :)
Kciukasy zaciśnięte !
A jakie robiłaś? Bo ja facelle i domowe laboratorium i oba pozytywne.
Domowe laboratorium. To im nie ufam. Teraz robiłam te najtańsze z allegro i potwierdziły się z monitoringiem
Cześć mam na imię Maja, mam 30 lat i od czerwca staramy się o dziecko, bez efektu. Przed ślubem wydawało się to o wiele prostsze, teraz po prostu strach że jest coś nie tak :( mierzenie temperatury i sygnały od organizmu nie pomagają. Mam cykle regularne 28-30 dni. Miesiączki mało obfite. Dziś 13 dc I zauważyłam mase śluzu, bol (kłucie jajników ) oraz ciemniejsza kreske na testach owulacyjnych. Ale nie jest taka sama jak testowa, jaśniejsza. Boję się że znów nie wyjdzie. Że kolejna szansa skończy się niepowodzeniem . Zaczynam czytać wasze posty, bo po prostu zwariuje. pozdrawiam serdecznie !!!
Cześć kochana witamy w naszym gronie. Mam nadzieję że nie będziesz musiała długo czekać na 2 kreseczki :)
 
Wiem... Doskonale cię rozumiem. Ja już mam za sobą 8 nieudanych cykli. ... Byłaś u ginekologa? Robiłaś USG dopochwowe? Zrób sobie badania tarczycy i prolaktyny tak na początek dla świętego spokoju. I męża namów na badanie nasienia. A potem to już dalej... Ale tyle co zaczęliście. Spokojnie. Nikt się tobą nie zainteresuje wcześniej niż po pół roku starań.
Tarczyca zbadania. Minimalnie było podwyzone(Biorę tabketki) ginekolog przed ślubem mnie sprawdzała, I niby ok. Ale coś czuję, że na tym się nie skończy. Jak w tym cyklu nie wyjdzie, muszę męża wysłać . Masakra. Człowiek chce, A nie wychodzi. A inni mnożą się jak króliki....
 
Ajć, wczoraj starania i owulacja (lub ewentualnie dziś owu - wczoraj test owu pozytywny) a mnie coś chyba łapie... Katar jakby alergiczny albo przeziębieniowy, trochę bolą mnie zatoki, masakra :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry