reklama

Starania 2019!

reklama
I to jest chyba najzdrowsze podejście. Przykro mi z powodu poronienia :( Ja może bym wyluzowała ale u mnie zegar tyka. AMH bardzo niskie i każdy cykl na wagę złota. Jak to mówi moja Pani Doktor nie ma ociągania. Ostro do roboty :) A czy któraś z Was miała miała robione HSG - krążą po forach straszne historie :) o bolesności tego badania ? :(

Jak niskie masz AMH?
U mnie 1,25 i kazał szybciutko zaciążyć. Miałam laparo i chromotubacje, wiec wszystko drożne, zrostów nie mam ani endomendy. Teraz stymulacja clo i liczę bardzo na ten cykl!
Trzymam kciuki, żeby HSG nie było potrzebne!
 
Jak niskie masz AMH?
U mnie 1,25 i kazał szybciutko zaciążyć. Miałam laparo i chromotubacje, wiec wszystko drożne, zrostów nie mam ani endomendy. Teraz stymulacja clo i liczę bardzo na ten cykl!
Trzymam kciuki, żeby HSG nie było potrzebne!
To Ty masz bardzo ładne. Ja 0.46 i tak się bałam ale po monitoringu w obu jajnikach pęcherzyki są. Może nie jakaś oszałamiająca ilość ale są. Byłam też u endokrynologa i pytałam o amh i fsh to mi powiedziała że nie z takimi wynikami miała pacjentki które zaszły. No zobaczymy. Ja grudniowy cykl na clo - pecherzyk książkowy wzrost. Styczniowy będę musiała naturalnie. Jak się nie uda to w lutym HSG i wtedy cykl z clo. Pani doktor mówi że często po "przedmuchaniu" :) HSG szybko się zachodzi. Nadzieja umiera ostatnia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry