reklama

Starania 2019!

Już wiem. To walczymy Kochana ! Raźniej będzie :)
Walcze 4 cykl. Pol roku po ostawieniu tabsow branych kilkanascie lat. Cudem dostałam @ po takim czasie.
Dziś 6dc wiec od jutra zacznie sie hehehe
Mam juz kpl wszystkich badan. Perfect. Wiec strasznie optymistycznie mnie to nastawia że potrzebny już tylko czas i ten jeden waleczny z tych 45mln hahaha
 
reklama
Walcze 4 cykl. Pol roku po ostawieniu tabsow branych kilkanascie lat. Cudem dostałam @ po takim czasie.
Dziś 6dc wiec od jutra zacznie sie hehehe
Mam juz kpl wszystkich badan. Perfect. Wiec strasznie optymistycznie mnie to nastawia że potrzebny już tylko czas i ten jeden waleczny z tych 45mln hahaha
Ja od czerwca ale tak z badaniami i pilnowaniem temperatury to od września. U mnie tsh było niby w normie ale na ciążę za wysokie ale tym już zajmuje się Pani Endokrynolog. U mnie dziś 19 dc i pozostaje czekać na testowanie. Najdłuższy czas......
 
Ja od czerwca ale tak z badaniami i pilnowaniem temperatury to od września. U mnie tsh było niby w normie ale na ciążę za wysokie ale tym już zajmuje się Pani Endokrynolog. U mnie dziś 19 dc i pozostaje czekać na testowanie. Najdłuższy czas......
Oj straszne są te dni po owu.
U mnie kolejna@ przypada na 20.01 wiec juz zapewne od 10.01 bede na łeb dostawać hahaha dobrze że pracy w huk to moze nie bede myslała 24/7
 
Mój mąż też już chory. Łazi i się smarka, kaszle. Zrobiłam syrop z miodu, cytryny, czosnku i przegotowanej wody. Mi pomógł, może i jemu pomoże bo już 4 dzień @ i zaraz rozpoczniemy starania. Kupiłam w końcu porządny termometr, testy owulacyjne też przyszły także jestem dobrej myśli. W tym miesiącu mamy dwie próby. Jeśli nie wyjdzie to chowam te wszystkie wspomagacze i odpuszczam ;)

Mnie też coś dzisiaj bierze, gardło czuje i chyrchlam. Przyjechaliśmy wczoraj na Śląsk do mojej przyszłej szwagierki i albo w pociągu podlapalam jakieś zarazki, albo mnie ta deszczowa pogoda dowalila. Modle się tylko żeby mnie jutro na sylwestra nie rozlozylo bardziej :( A tak sie dobrze trzymałam przez cala jesien bez żadnych chorobsk.
 
Mnie też coś dzisiaj bierze, gardło czuje i chyrchlam. Przyjechaliśmy wczoraj na Śląsk do mojej przyszłej szwagierki i albo w pociągu podlapalam jakieś zarazki, albo mnie ta deszczowa pogoda dowalila. Modle się tylko żeby mnie jutro na sylwestra nie rozlozylo bardziej :( A tak sie dobrze trzymałam przez cala jesien bez żadnych chorobsk.
Krąży jakieś dziadostwo w powietrzu :/
 
Mnie moja "grypa" już minęła, ale plecy mnie bolą lędźwie okropnie i doszedł mega ból taki @.
@doomi03 to od naszego pięknego śląskiego powietrza pewnie :P

Ja wam powiem, że z jednej strony te czekanie od owu do @ jest najgorsze ale z drugiej to moment kiedy zawsze mam nadzeję, że się udało więc czasami ta niewiedza jest lepsza niż wiedza że znowu nic, przynajmniej dla mnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry