reklama

Starania 2019!

O boże!! Pewnie tabletka nie za działała lub jej nie wziął jak zobaczyl że jakaś młoda pacjentka przyjdzie do niego. Ja to tak sobie teraz żartuje ale tak naprawdę każda z nas może to kiedyś spotkać bo nie wiemy tak naprawdę do kogo chodzimy i jakim jest lekarzem. Oby żadnej się to z nas nie przytrafiło. A widzisz mamy dwa różne zdania na temat płci ginekologa. Ja ogólnie mam każdego lekarza faceta. Neurolog endokrynolog ginekolog i lekarz rodzinny. Żadnego lekarza nie mam jeszcze kobiety.
 
reklama
Ginekolodzy przed zaczeciem pracy musza brać jakieś tam leki żeby ich nie pociągalo do kobiet pod czas badania na fotelu. Ja jednak wolę do mężczyzn chodzić od 10 lat chodzę do facetów raz poszłam do kobiety bo chciałam zobaczyć jak to jest i wogule. Ale zdecydowanie jestem na nie jeśli chodzi o ginekologa kobiete. Ja zobaczę co mi powie endokrynolog i ginekolog jeśli będą widziała po rozmowie z nimi że jest jakieś zielone światło dla mnie to będę się nadal starała A jeśli nie to przestaje. Jedynie co to zajmę się regulowaniem cyklu wiesiolkiem i castagnusem.
Ja też chodzę zawsze do faceta. Nie wiedziałam o tym że muszą brać leki [emoji54]
 
O boże!! Pewnie tabletka nie za działała lub jej nie wziął jak zobaczyl że jakaś młoda pacjentka przyjdzie do niego. Ja to tak sobie teraz żartuje ale tak naprawdę każda z nas może to kiedyś spotkać bo nie wiemy tak naprawdę do kogo chodzimy i jakim jest lekarzem. Oby żadnej się to z nas nie przytrafiło. A widzisz mamy dwa różne zdania na temat płci ginekologa. Ja ogólnie mam każdego lekarza faceta. Neurolog endokrynolog ginekolog i lekarz rodzinny. Żadnego lekarza nie mam jeszcze kobiety.


A skąd wiesz, że ginekolodzy biorą jakieś tabletki? Ten ginekolog, który siedzi teraz w więzieniu wykorzystywał swoje pacjentki parę lat. Groził im i kobiety bały się iść na policję i zgłosić to do odpowiednich organów. Ma zakaz wykonywania już tego zawodu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry