• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania 2019!

Ehhhhh dziewczyny powiedzcie mi czy Wy też tak macie że jak powoli się zbliża nowy cykl to jesteście pelne nadzieji że w tym cyklu się uda? Nawet jak wiecie że to mało realne bo jest jakiś problem ale może jednak??? Może tym razem? .... Ja czekam na okres i na nowe staranka i na ten monitoring jakbym już napewno miała być w ciąży a potem znowu będzie rozczarowanie :( ....
Dokladnie tak... :( Ja tak mam miesiac w miesiac... A szczegolnie ostatnie miesiace kiedy owu wrocila, chociaz to nie rozwiazuje wszystkich problemow...
Zawsze mam nadzieje, a wrecz jestem pewna ze tym razem sie juz musialo udac... po czym wszystko konczy sie jak zwykle i jak ja to mowie 2-3 dni 'zaloby'...
 
reklama
Czy ja dobrze zrozumiałam udało się?
Odpowiem Wam w ten sposob:
IMG_20190817_142809.jpeg
 
Czekamy na rozwój wydarzeń, na 2 września planuje wizytę jeśli wszystko dobrze pójdzie dalej [emoji8]
Trzymam kciuki by ten cień okazał się być dzieciątkiem. W pierwszej ciąży też miałam cień cienia a teraz mam cudowna córkę.
Tak też tak mam że nowy cykl to nowa nadzieja. Psychika ludzka jest zawiła a nadzieja zawsze jest tak jak teraz u mnie bo 24 powinnam dostać @ nic nie wskazuje na ciążę, jedyny dziwny objaw to jakby ciepło napływało mi tak nagle do piersi no wiecie uderzenia gorąca w cyckach. :laugh2:No i czytałam o tym inofolicku i postanowiłam go kupić ale pomyślałam a może się uda i się nie przyda. Ale wiem przecież że w ciąży by się przydał. Generalnie mimo przesłanek jest nadzieja ale potem będzie smutek jak @ nadejdzie.
 
Zaciskam kciuki żeby było dobrze! Początki są najgorsze więc dbaj o siebie.
Nie dziękuję na razie [emoji3590]
Czuje sie całkiem inaczej niż w poprzedniej ciąży, więc jakieś takie wewnętrzne przekonanie mam że teraz powinno być ok i staram się odpedzac każda zła myśl [emoji6]
Z tym dbanie o siebie to prawda... Dzisiaj się lekko zapomniałam w pracy dzwignelam ekspozytor i potem mocno dał się brzuch we znaki. Teraz tylko robię obiad, zjem i zamierzam polezec i odpocząć. Mąż jak usłyszał to aż puknal się w glowe, a ja po prostu się zapomniałam... [emoji15]
Trzymam kciuki by ten cień okazał się być dzieciątkiem. W pierwszej ciąży też miałam cień cienia a teraz mam cudowna córkę.
Tak też tak mam że nowy cykl to nowa nadzieja. Psychika ludzka jest zawiła a nadzieja zawsze jest tak jak teraz u mnie bo 24 powinnam dostać @ nic nie wskazuje na ciążę, jedyny dziwny objaw to jakby ciepło napływało mi tak nagle do piersi no wiecie uderzenia gorąca w cyckach. :laugh2:No i czytałam o tym inofolicku i postanowiłam go kupić ale pomyślałam a może się uda i się nie przyda. Ale wiem przecież że w ciąży by się przydał. Generalnie mimo przesłanek jest nadzieja ale potem będzie smutek jak @ nadejdzie.
Nie dziękuję na razie, jak wszystko będzie ok to na pewno Wam wszystkim podziękuję [emoji3590] ale dajesz mi ogromną nadzieję [emoji8]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry