reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Starania o ciążę 35+ :)

Ludmi_mom

Aktywna w BB
Dołączył(a)
27 Sierpień 2020
Postów
88
Cześć dziewczyny, ja mam 37 lat i zaczęliśmy starania o 2 dziecko. Pierwsze ma 11 lat, wtedy poszło szybko, w 1 cs. Teraz mam poczucie, że nie będzie łatwo, nie wiem dlaczego. Czuję jakąś blokadę z powodu wieku, mimo że nic mi nie dolega, mam dobre AMH, inne hormony też ok. Może ma to związek z ogólnymi obawami na temat ciąży. Osiem lat temu miałam konizację szyjki z powodu zmian nowotworowych i mimo że lekarze pocieszają, że trochę tej szyi jeszcze zostało, to i tak się boję, bo takie ciąże są nieprzywidywalne. No ale postanowiłam zaryzykować. Trzymam kciuki za nas wszystkie!
 
reklama

Mirakulum

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Lipiec 2017
Postów
3 152
Cześć dziewczyny, ja mam 37 lat i zaczęliśmy starania o 2 dziecko. Pierwsze ma 11 lat, wtedy poszło szybko, w 1 cs. Teraz mam poczucie, że nie będzie łatwo, nie wiem dlaczego. Czuję jakąś blokadę z powodu wieku, mimo że nic mi nie dolega, mam dobre AMH, inne hormony też ok. Może ma to związek z ogólnymi obawami na temat ciąży. Osiem lat temu miałam konizację szyjki z powodu zmian nowotworowych i mimo że lekarze pocieszają, że trochę tej szyi jeszcze zostało, to i tak się boję, bo takie ciąże są nieprzywidywalne. No ale postanowiłam zaryzykować. Trzymam kciuki za nas wszystkie!
Witaj :)
Kochana wiesz jak duza zmiane wycieli i jaka metoda miałaś zabieg?
Napewno bedzie wszystko dobrze.
Ja w 2017 mialam konizacje zmiany cin3 na rogu szyjki nie dotykajacej ujścia (to pamiętam z obrazka) pętla elektroniczna a w lutym 2018 bylam w ciąży :)
Z Szyjka wszystko ok choc urodzilam w 36tyg ale ja rodze dzieci wczesniej duze i donoszone 😄 w ciążach mialam zbyt duza ilosc wód plodowych i to tez sprzyja wcześniejszemu porodowi .
 

Ludmi_mom

Aktywna w BB
Dołączył(a)
27 Sierpień 2020
Postów
88
Witaj :)
Kochana wiesz jak duza zmiane wycieli i jaka metoda miałaś zabieg?
Napewno bedzie wszystko dobrze.
Ja w 2017 mialam konizacje zmiany cin3 na rogu szyjki nie dotykajacej ujścia (to pamiętam z obrazka) pętla elektroniczna a w lutym 2018 bylam w ciąży :)
Z Szyjka wszystko ok choc urodzilam w 36tyg ale ja rodze dzieci wczesniej duze i donoszone 😄 w ciążach mialam zbyt duza ilosc wód plodowych i to tez sprzyja wcześniejszemu porodowi .
Hej! Ja miałam cięcie nożem chirurgicznym, potem jeszcze krwotok i szycie, więc mam bliznę, co może być i plusem, i minusem.
Nie wiem, ile wycięli, ale zostało 2,5 - 2,8 cm. W pierwszej ciąży nie miałam żadnych problemów i raczej nie mogłam urodzić, niż jakiekolwiek zagrożenie wcześniejszym porodem, już chcieli wywoływać, więc po cichu liczę, że się uda i tym razem, ale stres jest. Ps. Dzięki Ci za twoją historię, fajnie, że skończyło się dobrze:) Musiałaś leżeć albo coś, czy normalnie szyjka trzymała?
 

Mirakulum

Fanka BB :)
Dołączył(a)
25 Lipiec 2017
Postów
3 152
Hej! Ja miałam cięcie nożem chirurgicznym, potem jeszcze krwotok i szycie, więc mam bliznę, co może być i plusem, i minusem.
Nie wiem, ile wycięli, ale zostało 2,5 - 2,8 cm. W pierwszej ciąży nie miałam żadnych problemów i raczej nie mogłam urodzić, niż jakiekolwiek zagrożenie wcześniejszym porodem, już chcieli wywoływać, więc po cichu liczę, że się uda i tym razem, ale stres jest. Ps. Dzięki Ci za twoją historię, fajnie, że skończyło się dobrze:) Musiałaś leżeć albo coś, czy normalnie szyjka trzymała?
Nie. Ja nie leżałam. Wrecz pracowałam do 25ty i dopiero jak dostalam lekkiego plamienia przez Dwa dni róż a potem kawa z mlekiem to poszlam na zwolnienie.. A tak Cale dnie na nogach wiec to juz byl punkt zwrotny bo ja jestem osoba ktora lubi siedzieć ale nie za długo.. .Dlatego mimo iz byłam na zwolnieniu dorabialam sobie do 35tyg te 2/3h dziennie. Ja troche jak pracoholiczka mozna powiedzieć choc majac teraz najmłodszego lubie wiecej siedziec w domu 😄
A co do szyjki. Badana ja miałam w 18tyg jak bylam prywatnie i w tym 25tyg na emergency.. Ze zamknieta i ok. . 3 ciaze za mna gdzie jedna w Polsce i nie wiem jaka moja kiedykolwiek miala długość.

Mysle ze po tylu latach i to iz pierwszy porod miał byc wywolywany to powinno byc dobrze. Najwyżej bedziesz duzo odpoczywac
 

Ludmi_mom

Aktywna w BB
Dołączył(a)
27 Sierpień 2020
Postów
88
Nie. Ja nie leżałam. Wrecz pracowałam do 25ty i dopiero jak dostalam lekkiego plamienia przez Dwa dni róż a potem kawa z mlekiem to poszlam na zwolnienie.. A tak Cale dnie na nogach wiec to juz byl punkt zwrotny bo ja jestem osoba ktora lubi siedzieć ale nie za długo.. .Dlatego mimo iz byłam na zwolnieniu dorabialam sobie do 35tyg te 2/3h dziennie. Ja troche jak pracoholiczka mozna powiedzieć choc majac teraz najmłodszego lubie wiecej siedziec w domu 😄
A co do szyjki. Badana ja miałam w 18tyg jak bylam prywatnie i w tym 25tyg na emergency.. Ze zamknieta i ok. . 3 ciaze za mna gdzie jedna w Polsce i nie wiem jaka moja kiedykolwiek miala długość.

Mysle ze po tylu latach i to iz pierwszy porod miał byc wywolywany to powinno byc dobrze. Najwyżej bedziesz duzo odpoczywac
Też jestem z tych aktywnych. W pierwszej ciąży, zanim się dowiedziałam, w 6 tygodniu przebiegłam półmaraton 🤣 potem też łaziłam całymi dniami aż do rozwiązania. Pracoholizm też znam, aczkolwiek obecnie jestem na etapie domykania dużego projektu i jestem w sumie prawie gotowa na leżenie plackiem (choć oczywiście wolałabym nie :))
 

Mahoniowa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Luty 2018
Postów
298
Hej dziewczyny ja jeszcze zyje resztkami nadziei że się nie rozkręci. Choć c..ce jak donice 😉 U mnie w pracy przez dwa lata byłam pomijana w projektach. Gdy zaczynam wielkie plany potomkowie powierzyli mi największy projekt w moim dziale, objęłam fajne stanowisko i jestem dość potrzebna. No trudno. Tak naprawdę nigdy nie będzie idealnego czasu. Mam nadzieje, że nam się uda. Synka 4 lata mamy fantastycznego nawet ostatnio nasza pediatra mówi, że on taki fajny niech się rodzice postarają... a przecież trzeba starszych słuchać 🤣
 

Mahoniowa

Fanka BB :)
Dołączył(a)
18 Luty 2018
Postów
298
Dzień przed miesiączka. Będzie coś z tego?
IMG-20210610-WA0010.jpeg
 
reklama
Do góry