• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kobietka on ponoć ma trafić do sanatorium...
Mariusz Trynkiewicz wychodzi na wolność. Gdzie zamieszka. W sanatorium
Oczywiście to tylko gazeta, a gazetom nie ma co wierzyć.

no to by był debilizm z sanatorium to on by zwiał , no teraz oglądam na jedynce , na polsacie mówili ,że będzie w Gostyninie,

Przeczytałam ten link to śmiechu warte w Gostyninie nie ma sanatorium , jest sądowy oddział psychiatryczny ,a krat nie ma bo on z zewnątrz wygląda jak więzienie stamtąd personel wychodzi i ochrona jedynie, a nie psychopaci ja na terenie tego szpitala byłam leczona ,ale na oddziałach otwartych gdzie rzeczywiście można wychodzić ,ale nie z tego obwarowanego sądowego oddziału widziałam go na własne oczy i zapewniam ,że psychopaci nie spacerują sobie swobodnie.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
On tam nawet nie będzie miał krat w oknach.
Mi niestety telewizor nie odbiera.

bo tam ponoć nie ma krat w oknach zresztą tam gdzie ja leżałam też nie było ,a tam gdzie on trafi nie ma krat bo to jest obwarowane murami dookoła i dlatego kraty nie potrzebne to jest szpital ,a nie więzienie ,ale wygląda jak więzienie , powyżej opisałam dokładniej;)

 
Ada - dodatkowo powiem ,że okna tam są tak zrobione ,że chory ich nie otworzy co najwyżej uchyli lufcik taką wajchą bo tam przy oknach nie ma klamek ,a to co pokazują na fotkach to bzdury moim zdaniem bo tam nikogo za te mury nie wpuszczają żeby sobie zdjęć nacykali , a psychopaci jakby mieli takie warunki to by okna powybijali raz dwa , no i w piłkę nie grają bo żadne piłki nigdy nie wypadały zza muru i aby ktoś tam się odzywał zza tych murów jak to bywa przy grach na boisku też nie pamiętam.
 
Ada - ja wiem ,ale takimi informacjami odstraszają przyszłych pacjentów oddziałów otwartych bo ludzie będą się bali poddać leczeniu tam , a tam jest na prawdę fachowa opieka i pomoc medyczna dla osób chorych mi bardzo pomogli , a koło tego "więzienia" przechodziłam codziennie i żaden pacjent z stamtąd nie wychodzi na spacerek jak to opisują , bo w okół faktycznie jest las i jest gdzie spacerować ,ale to spacerują osoby prawie zdrowe ,a nie psychole.
 
Kobietka może ten szpital pozwie tą gazetę o antyreklamę...
Choć wiesz, ludzie są różni... jednych przyciągnie, innych odpycha. Ja omijałabym to miejsce...

Jak mnie brzuch boli :(
 
reklama
Ada - jak ja tam byłam to ten oddział sądowy tam był i tam byli psychopaci cały czas i całą dobę za tymi murami , on będzie kolejnym po prostu ja tam byłam ponad miesiąc i nikomu się krzywda nie stała ,a ja czułam się bezpiecznie jak na takie miejsce , także to tv i gazety przedstawiają takie miejsca jako miejsce cierpienia i rozpaczy ,a ja np tam poznałam super ludzi , były dyskoteki , kawka , plotki , spacery i takie tam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry