Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Nadzieja kiedy testujesz? Ja jeszcze 4 dni czekam... A mnie dopadła okropna opryszczka... wczoraj na górnej wardze a dziś jeszcze na dolnej... Mój mąż się śmieje, że mam usta jak hollywoodzkie aktorki
Ale ja muszę mieć opryszczkę raz na 2-3 miesiące. To podobno oznaka obniżonej odporności...Ehhh... Szkoda, że tego cholerstwa wyleczyć się nie da...![]()
kobietka22 dla dziecka podobno groźna jest opryszczka na narządach płciowych, a nie wargowa. Tak wyczytałam:
"Wirus HSV1, wywołujący opryszczkę wargową, jest niegroźny dla kobiet w ciąży i dla płodu. Wyjątkiem jest sytuacja, w której zarażenie tym wirusem następuje właśnie w trakcie trwania ciąży, a kobieta wcześniej nie cierpiała na opryszczkę. Pierwsze zakażenie wirusem opryszki wargowej w tym okresie jest bezwzględnym wskazaniem do podjęcia terapii przeciwwirusowej, jako że jest bardzo niebezpieczne dla płodu. Szczególnie poważne jest zakażenie wirusem opryszczki w pierwszych sześciu miesiącach ciąży, może bowiem spowodować wady rozwojowe płodu, czasem nawet poronienie. Zakażenie w ostatnim trymestrze może z kolei spowodować przedwczesny poród. Podjęcie leczenia przeciwwirusowego znacznie zmniejsza ryzyko uszkodzeń płodu."
Antybiotykami nie leczy się wirusów. Ale podobno są jakieś leki, które na jakiś czas pomagają. Ja kiedyś brałam, ale nie było znaczących rezultatów. Ale może masz rację. Pójdę do lekarza, żeby mi coś przepisał...