• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja niestety z butami mam problem bo rozmiar buta mam 41/42.... wrrr... strasznie mnie to irytuje... i w ccc raz na 100 lat coś znajde i ewentualnie zostaje daichman, jeszcze mam taki jeden sklepik w poznaniu w któym kiedys pracowałam mają swietne buty za fajna cene, ale narazie kasy nie mam:( a jedne sobie upatrzyłam:):)):)

nie musze jechać po księdza!!!!!!sąsiadka pojechała:):)):):
 
reklama
Wlasnie naszla mnie ochota na gotowane na twardo jajka ze szczypiorkiem....mam nadzieje ze to nie przed @ takie dziwne zachcianki...bo ogolnie to jajek nie lubie bo smierdza.bleee, ale teraz mam taka chec ze nie moge o tym zapomniec...a jeszcze lepiej to jajko ze szparagami i majonezem:sorry2:
Ale nie....nie bede sie nakrecac czekam cierpliwie do 4.02
 
hej kobietki

ale się spisałyście

ja mam doła totalnego- auto jeszcze nie naprawione, nie wiem kiedy będzie zrobione, rano rozbiłam termometr....generalnie wszystko na nie !

co do chrztu - mojego syna ksiądz nie chciał chrzcić przy głównym ołtarzu tylkmo nawie bocznej- bo byl nie ślubny:/ ale z nami chrzcili inne dziecko jakiegoś małżeństwa to z łaski wziął nas do głównego ołtarza :/ jakby moje dziecko było gorsze, chyba lepiej nie brać ślubu niż wsiąść rozwodzić się i obrzucać wyzwiskami żeby tylko żyć "niby po bożemu"

my z mężem wzięliśmy ślub cywilny w 2010 roku(on w 2009 się rozwiódł ), a w 2013 wzięliśmy kościelny. Wesele było dopięte na ostatni guzik, płyta trwa 4 godz. wszyscy byli zadowoleni, poprawiny pod chmurką na 60 osób :szok: a w pon sesja zdjęciowa. co do szpilek moje miały 12 cm - ponieważ jestem "wysokopienna" całe 158 cm :)

Karla - nie trzymaj nas dłużej w niepewności !

Aschlee - ja jak wytrzymam do soboty z testowaniem to będzie cud :)
 
Ostatnia edycja:
Bella jakos tak sie przyzwyczailam do tego avataru i dziwnie sie czulam z tamtym swoje posty czytalam bo zapominalam ze to mojje:-D dlatego wieczorem powrocilam do koteczka
Monarti mnie tez lapki swierzbia ale bede wytrwala bo nie chce psikusow jak ostatnio i odrazu szczele chyba ze trzy dla pewnosci:-)Ale zatestuje i tak dopiero kolo 11 pewnie
 
hej kobietki
co do chrztu - mojego syna ksiądz nie chciał chrzcić przy głównym ołtarzu tylkmo nawie bocznej- bo byl nie ślubny:/ ale z nami chrzcili inne dziecko jakiegoś małżeństwa to z łaski wziął nas do głównego ołtarza :/ jakby moje dziecko było gorsze, chyba lepiej nie brać ślubu niż wsiąść rozwodzić się i obrzucać wyzwiskami żeby tylko żyć "niby po bożemu"
Karla - nie trzymaj nas dłużej w niepewności !

Aschlee - ja jak wytrzymam do soboty z testowaniem to będzie cud :)

chore zachowanie ksiedza, bo potem takie dziecko gdyby mogło i wiedziało o co chodzi napewno nie czułoby się za dobrze...
moim zdaniem w kościołach dzieje się coraz gorzej. mi właśnie ksiadz na koledzie powiedział ze skoro już 2 i pół roku po ślubie to już dawno czas na dziecko.. wrrr... to nie jego sprawa!!!!!

jeśli chodzi o moje testowanie to boję się, wczoraj zobaczyłam 1 kreskę pomimo ,że byłam w sumie 3 dni po terminie @. co prawda z jakiegos rozrzedzonego moczu(hahahaha) ale wyszła tylko 1.

miałam doła i wiecie co mąż zrobił po cichu? dorysował drugą.. haha:) myslałam że padne jak mi pokazał. ale za gruby długopis wział i wyszła kropka hahahaa:)
 
he he he widzisz jak mąż chce CI humorek poprawić ??fajnie i miło :)
nadal trzymam mocno kciuki :) &&&&&&&&&

moja kuzynka jest juz prawie 4 lata i nie myśli o dzieciach, poprostu nie jest gotowa, a cała rodzina na nią siada
 
reklama
Ja jestem w drugiej ciąży bo pierwszą straciłam na 2 miesiące przed ślubem , po ślubie jesteśmy 6 lat i jak byliśmy w starej parafii bo teraz nowa powstała i jest spoko ksiądz to co roku słuchałam ,że dzieci nie widać :sorry2: jak była kolęda, rodzina też ciągle pytała kiedy potem to już wręcz mówili ,że mamy dziecko robić ,a po wsi u teściów chodziły plotki ,że nie mogę mieć dzieci ,a teraz pewnie gadają ,że się tyle lat leczyłam i się udało bo jest też para tam na wsi i oni mieli dziecko po 8 latach to oczywiście gadane ,że się leczyła i dlatego tak długo to trwało , ludzie potrafią takie bajki wymyślać ,że szok ,a jak mówię ,że udało się w drugim cyklu to wielkie oczy robią bo w końcu przez 6 lat nic , najlepiej to zlewać i tyle.

Moja mama jak wyszła za tatę w wieku 28 lat to jej teściowa najpierw wyglądała kiedy brzuch urośnie bo myślała ,że wpadli , potem jak przez rok brzuch nie rósł to ją do lekarza z ciotkami wysyłała ,a mama mnie urodziła jak miała 30 lat .
No i jak ja nieraz byłam u tej babci posprzątać na święta to jak jakieś ciotki były to ni z gruszki ni z pietruszki opowiadały ,że po seksie to nogi do góry trzeba i ,że jakby co to mają namiary na dobrego lekarza,a druga ciotka opowiadała historię swojego życia jak to przez 10 lat się leczyła żeby w ciążę zajść ,a ja na nie patrzyłam jak na porąbane.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry