O temat dentystów , ja od małego się bałam i jak kiedyś dentysta mi w szkole borował ,a raczej chciał borować to nie dałam tak się darłam ze strachu , potem do 16 roku życia nie byłam u dentysty ,aż mi się tak zepsuł ząb tak mnie bolał i poszłam do dentysty mama mnie zawlokła i mi wyrwał nie bolało ,ale nawet mi buzi nie wytarł ani nie miał tam zlewu czy lusterka i wyszłam ponoć jak z jakiejś rzeźni , mama mnie w pośpiechu wycierała bo ludzie się poodwracali , potem długo długo długo nic ,aż poszłam z następnym do wyrwania i wyrwała mi go miła pani dentystka nic nie bolało ,ani w trakcie ani po, i postanowiłam sobie ,że koniec ze zwlekaniem i poleczyłam wszystkie zęby , ale jak poszłam do szpitala bo się pochorowałam to chyba od leków mi jeden pękł i było po zębie , usunęłam , od tamtej pory staram się mieć kontrolę nad zębami i tak myślałam czy mogę iść już na ewentualne doleczenie tego co trzeba bo chyba w II trymestrze można nie????