• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej, Moj ma 20.02.2014 wizyte u lekarza.trzymajcie kciuki. Chcialabym zrobic gastroskopie. Mam czesto zgage i niestrawnosc. Wczoraj skrecilam sobie kostke. Polskie chodniki.
 
reklama
Mizach trzymam kciuki.

Ni moja wizyta 17lutego.
Wiecie co,dzis spodni nie dopiełam,kurde juz puchne.
Boze spie na stojaco a jeszcze w gosci jedziemy... trza sie trzymac...
 
Witajcie dziewczyny!
Mnie tu ostatnio bardzo mało. Gratuluję wszystkim podwójnie zakreskowanym i trzymam kciuki za pozostałe.:tak:
Ostatnimi czasy w ogóle nie udzielam się na forum, a to z tego względu, że coraz częściej mylę o zakończeniu starań przynajmniej narazie. Nie wiem, czy któraś z Was była kiedyś w takiej sytuacji, że musiała wybierać między życiem zawodowym, a prywatnym. Otóż jeżeli teraz zajdę w ciążę, prawdopodobnie nie dopuszczą mnie do komisji dającej mi awans na wyższe stanowisko (na ten awans pracowałam rok), a jeśli jej nie zdam, nie przedłużą mi umowy, mam do przyszłego roku. Bez mojej pensji nie damy sobie rady finansowo z 1, a co dopiero 2 dzieci. Tak więc jeżeli teraz nie jestem w ciąży, to prawdopodobnie na jakiś czas spasuję.:-(
Jakoś tak byle jak się z tym wszystkim czuję i coraz częściej łapię dolinę...
Miłego dnia wszystkim
 
Domka wiesz ze ja tez mam takie wrazenie.Czuje sie jakbym w srodku miala balonik:-D a moje jeansy w ktorych niedawno chodilam sa juz przyciasne.Jak to bedzie szlo w takim szybkim tempie to pod koniec bede wygladala jak slon:szok:
 
Myszencja doskonale Cię rozumiem:tak: ale tak naprawdę my kobiety bedziemy mieć w pracy zawsze pod górę, tak naprawdę nie ma odpowiedniego momentu... tylko ile można czekać.. oby nie było za późno ehh też mam obawy, cały czas czy damy radę właśnie finansowo.
 
Witam :-)
Domka i Aschlee witajcie w klubie ja mam problem dopiąć guziki w spodniach i jak tylko wracaćm so pracy wskakuje w dresy a dzisiaj w sukienkę :-)
Myszencja - trudny wybór , sporo pracy Ciebie musiało kosztować zdobycie awansu ale wierzę w Ciebie i wiem ,że podejmiesz dobra decyzję :-)ja miałam podobny dylemat umowa do końca roku pewnie już mi nie przedłuża :-( i mogę zapomnieć o powrocie do pracy :-( ale jak nie teraz to kiedy się zdecyduje? Powodzenia trzymam kciuki

Mizzah. Bądź spokojna wizyta już jutro i zobaczysz będzie wszystko dobrze!macica robi sobie dużo miejsca i musi poboleć:-)
 
Po domu smigałąm w dzinsach i brak 3 cm zeby ich dopiąc;-)
ha a co bedzie potem?
Wcale duzo nie jem ale czuje sie caął spuchnieta tam na dole..
Siezdze i szukam poduszki do spania tej ciazowej
 
reklama
Myszencja no to faktycznie trudny orzech do zgryzienia, no tak nigdy nie ma dobrego momentu, ale kiedy masz ten egzamin, zdaj go, a jak ci przedłużą umowę to zaczniesz starania.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry