• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mona, Aschlee, Domka witajcie w klubie odpiętych guzików, a bedzie jeszcze ciaśniej :D

Myszencja, ja nie byłam w takiej sytuacji. Czytając Twój post ciężej na sercu mi sie zrobiło, bo znam duzo kobiet które właśnie mają ten dylemat. I tak źle i tak nie dobrze.. Mam nadzieję, że jakoś poukladasz to wszystko, i zawsze bedzie ten znak zapytania, puki nie zaryzykujesz jednej z opcji, nie przekonasz sie jak by to było. I najgorsze jest to ze nie możemy zajrzeć na chwile w przyszłość aby zobaczyć co było by dla nas najlepsze w danym momencie. Boli mnie jeszcze takie podejście do sprawy w Polsce.. Czesto nie mozesz sie spełnić zawodowo bo większość myśli "albo jesteś matką, wiec jesteś w niedyspozycji.. Albo spełniasz sie zawodów.. Ze w życiu nie mozna miec wszydtkiego" i to takie egoistyczne podejście niektórych ludzi.. Zamiast pomagać i robic z górki to bye bye pod gore. :/ Tulę Cię mocno, i pamiętaj masz tutaj zawsze wsparcie!

Mizzah nie denerwuj sie, wszystko napewno jest i bedzie w porządku, my jesteśmy dobrych myśli! Jutro juz wizyta za która trzymam kciuki! ;*
 
reklama
Pewnie Bellaa ma rację;-) ja właśnie też dostałam awans, czekałam 6 lat:szok: i spoko, zielone światło jest;-);-) a tak naprawdę nigdy nie wiadomo, czy będzie gdzie wracać.. cóż Polska:-(
a jak słyszę politykę prorodzinną i inne brednie to mi ciśnienie skacze:-Dpic na wodę;-) choć tyle, że ten roczny macierzyński jest teraz... nie jak ja... młoda 5 miesięcy i do roboty...

Dziewczyny zatem życzę miłego "rozrastania się";-);-) Bella my też do nich niedługo dołączymy, co???

A tak serio to aż się boję bo dzisiaj tyle zjadłam jak nigdy:zawstydzona/y:
 
czesc dziewczyny

my sie ujawinilismy wczoraj przed tesciami i bylo ok tesciowa sie poplakala a tesc złapał szoka i zawiasa;p mina bezcenna

co do spodni i guzika ja poki co nie mam problemu z tym bo wiekszosc spodnia sa na mnie zaszerokie i mi z tylka leca;p

ale pewnie to juz nie dlugo

co do spania to ja od 2 tyg spie na stojąco gdzie popadne

dzisiaj ide na bete powtorzyc mam nadzieje ze bedzie rosnac dobrze
 
Widzisz kochana :-) nie musisz się rodzicami przejmować:-) posiadanie wnuków to naprawdę największe dla nich szczęście - najpierw szok a później mega radość - ja też się stresówałam ale pozytywnie mnie zaskoczyli :-) i jestem od razu spokojnejsza


Czekamy na bete
 
dla nich to juz 3 wnuk/wnuczka bedzie

jeszcze mojej mamie nie powiedzielismy ale wiem jaka bedzie jej reakcja

bedzie machac rekami krzyczec piszczec i plakac;p

w koncu jej jedyne dziecko bedzie mialo dziecko
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry