Mój ginek mi założył w 5tc , mówił ,że znając nasz szpital lepiej żebym miała , bo jak się nie ma karty to traktują kobiety jak by miały ciąże urojone ;/ no ,a ja poroniłam pierwszą ciążę i jakby co to już mi założył ,ale badania na nfz miałam zlecone w 8tc dopiero.Może czeka na serduszko i fasolkę bo jesteś na wczesnym etapie , niektórzy tak czekają.
Byłam u lekarza rodzinnego , mam wirusa i antybiotyk zbędny , mam siedzieć w domu ,a w razie gorączki zbijać apapem ,mogę nawet chłodną kąpiel wziąć gdyby apap nie pomógł bo ciało w ciąży trzeba chłodzić nie może się przegrzać dzidzia.
Aschlee - jak po wizycie ????czekamy na wieści miałaś zaraz po napisać ...