Adelo najprostszy pod słońcem przepis: kilka ząbków czosnku (ja lubię więc daję ok. 5) siekam drobno i delikatnie podsmażam na oliwie (żeby się nie przypalily bo będą gorzkie). Wrzucam albo mrożony szpinak a jeśli mam świeży to taki, zblanszowany. Troszkę Vegety do smaku i ma się dusić (jeśli jest świeży szpinak to delikatnie podlewam wodą). W biedronce jest ser pleśniowy Lazur (chyba tak się nazywa), kroję go drobno i wrzucam do szpinaku by się roztopil. Jeśli jest za gesty to dodaję mały kubeczek jogurtu greckiego. I tyle... Jeśli ktoś nie lubi pleśniowego to robiłam też z mascarpone lub ze zwykłym serkiem topionym.