reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Beatka szkoda, że wizyta nic nie wniosła, ale opóźnienie @ to może być faktycznie ze stresu. Życzę Wam szybkiego unormowania sytuacji, bo inaczej jest jak jeden nie pracuje, a co dopiero jak dwóch :( 3 mam za Was kciuki, no i piękne podejście męża naprawdę :))) Będzie dobrze!
 
reklama
Adelo, Beata jako nastolatka byłam bardzo ruchliwa... I bardzo zgrabna. Ale nie wspominam dobrze tego okresu bo moje odchudzanie zdrowe nie było...
A później hormony i ciąża doprowadziły do tego że waga wzrosła w sumie prawie 40 kg i zgubiłam tylko połowę. Ostatnio znów przytyłam...
Aż tak bardzo po mnie wagi nie widać bo jestem wysoka. Ale moja budowa też jest dziwna - jestem szeroka w ramionach a tyłek mam nieduży. Do tego umięśnione nogi od biegów i trochę brzucha :-D modelką nigdy nie będę ale chcę przynajmniej dobić do prawidłowego BMI.
 
Adelo ponad 90km w miesiąc :O !! Dziewczyny użyczcie mi trochę tej swojej wytrwałości do systematycznych treningów ;)
Beatko, a może zrób betę jeśli masz możliwość, to na pewno rozwieje wszystkie wątpliwości :) , a wypowiedź Twojego męża godna pochwały :)
Lisico obyś szybko (i w zdrowy sposób) zrealizowała swoje zamiary :)
 
Adelo - ja miałam kiedyś ten sam problem przy wzroście 170 ważyłam najwięcej 47 kg i nie mogłam utyć wyglądałam jak wieszak ;/ , dopiero jakoś po ślubie zaczęłam sobie więcej eksperymentować w kuchni , jadałam 5-6 posiłków na dzień i zasmakowałam w makaronach i ryżu z sosami utyłam do 58 kg i było lepiej i lepiej się czułam sama ze sobą.

Jak zaczęłam brać psychotropy to waga wzrosła do 72 kg i jako ,że zwyczajna byłam niższej wagi to czułam się ociężała i nie bardzo , stosowałam różne diety ,ale najwięcej spadłam do 65kg , potem znowu wzrosła waga do 68 i tak się utrzymywała , w sierpniu 2013 odstawiłam psychotropy i w listopadzie ważyłam 63, na początku ciąży schudłam do 62 ,a obecnie ważę 65.Po porodzie chciałabym ważyć też koło 63 kg bo w tej wadze czuję się najlepiej ,ale diety nic mi nie dały i chyba chodzi raczej o zmianę nawyków żywieniowych na stałe niż diety ,z których się wychodzi i wraca do starych nawyków.No i ruch bardzo pomaga ,ale ja mam szewską klatkę piersiową , małą objętość płuc i jak przebiegnę trochę czy poćwiczę dłużej to jest tragedia , muszę zbadać objętość płuc przed porodem tak dla bhp żeby się nie okazało ,że coś mi się złego stanie w trakcie porodu.

Beata - no nic czekamy w takim razie na rozwój wydarzeń .
 
Proszę o wpisanie mnie na liście na 26.04 ;-)

kobietka ja mam podobnie wzrost 170 cm a waga 64 kg.. ale czuję się gruba:zawstydzona/y: w tamtym roku ważyłam 61 kg i teraz staram się walczyć ale jakoś mi nie wychodzi ..
Dzisiaj wskoczę na orbitreka to może mnie wciągnie:tak: teraz z mężem straramy się jeść zdrowo, robię sałatki do pracy, żeby nie jeść przekąsek dziwnych i słodyczy. Zobaczymy.. na pewno nie będę na diecie bo Dukan ostro dał mi w kość.. kręgosłup mi pada.
Schudłam 15 kg i byłam chudzielcem, ze ludzie mnie na ulicy nie poznawali heh.. także min 60 kg

Dziewczyny ja też rocznik 82 :tak::tak::tak: no proszę..
 
hej, nie bede sie dzis rozpisywac.
Beata31 idz do lekarza zeby od razu zmienil Ci leki. Mniej stresu bedziesz miec.
Ja jestem 90. rocznik. Tu chyba najmlodsza jestem.
Tez jestem na diecie. Waze 65kg a mam 162 cm. Nie cwicze bo jestem leniem jesli chodzi o sport :P
musze zalatwic sobie wizyte u dentysty.
Dobranoc.
 
Lisica ja tez 86:) a co do wzrostu to 178 cm i ok 68 kg i jakos tak grubo się czuje heheh
Próbowałam ćwiczeń, ale systematyczności brak..jak się ociepli męża wyciągam na rower :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry