beata - ja absolutnie nie chcę Cię załamywać napisałam to po to żebyś nie miała problemów bo jeśli ten lekarz teraz mówi Ci ,że jest ok to co będzie jak zajdziesz?W ciąży tsh lubi rosnąć czasami i trzeba zwiększać dawkę leku wtedy ,a skoro on uważa ,że jest wszystko w porządku to boję się myśleć nawet , może Ci się stać krzywda przez niego i jego głupotę ,nawet mój ginekolog pytał mnie o wynik ostatni tsh , podejrzewam ,że jakbyś jakimś cudem zaszła przy takim tsh to ginekolog by się głowę złapał jakbyś mu podała ten wynik , skontroluj sobie poziom nawet prywatnie w labie i faktycznie poszukaj w okolicy innego lekarza bo niby normy w laboratorium dla ciężarnych są do 4 z kawałkiem ,ale sama nie wiem czemu skoro lekarze zalecają wynik do góra 2,5 , ja też planuję zrobić kontrolne tsh niebawem bo ostatnio robiłam w czerwcu jakoś no i w ciąży trzeba kontrolować często też.Trzeba to wyregulować bo w przeciwnym wypadku możesz jeszcze długo się starać bezowocnie, ja regulowałam u poprzedniego konowała do grudnia zeszłego roku i miałam ciągle około 3 wynik ,a po nowym roku poszłam do nowego lekarza i teraz mamy już listopad prawie ,a ja już w czerwcu miałam 2,06 także nie trwało to jakoś bardzo długo.