reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Bella ja się nie forsuje, kiedyś się nabawilam kontuzji i się odnawia co jakiś czas, ma to nawet swoją nazwę - kolano biegacza, a przynajmniej mi tak lekarz sportowy mówił. Bez problemu przebiegne 11 km, jestem dlugodystansowiec :-D poboli i przestanie, ale biegać pójdę dopiero za jakiś tydzień :-/

Domka ja uwielbiam zieloną herbatę :-)

Iwonka Masz rację, wysiłek fizyczny daje pozytywną energię.
 
reklama
Lisica mój brat biega(ł) już długie lata, zawsze jakieś zawody, treningi i niestety w tym roku miał wypadek (nie związany z jakąś kontuzją) i nie wiem czy wróci do pełnej sprawności :( to był jego "konik", "chleb", bo był żołnierzem zawodowym, no właśnie był :( ciężki rok dla niego, ale ja mam cały czas nadzieję, że nie wszystko stracone.. i że wróci do sprawności. Tak jakoś zawsze jak ktoś mówi o bieganiu - to myślę o nim.

Uważaj na siebie, bo ważny czas przed Tobą :)

Domka też lubię zieloną :) a powiedz mi Twoja córunia tańczy gdzieś?? Czy tak po prostu uszyłaś jej tę piękną spódniczkę?

To prawda ćwiczenia dodają ENDORFIN:-)
 
Ostatnia edycja:
Adelo trzymam kciuki za brata, wierzę, że dobra rehabilitacja pomoże wrócić mu do formy. Nie wiem co to za wypadek i rozumiem, że nie chcesz o tym pisać, ale samozaparcie jest kluczem do sukcesu, a skoro brat jest żołnierzem to powinien go mieć bardzo dużo.

Dziewczyny, czy jest możliwość, żebym sobie... hmmm... zraniła szyjkę przy badaniu wysokości? Nie wiem, draśnięcie paznokciem? Może to stąd ta krew? :sorry2:
Poza bolącym kolanem zmagam się z bólem brzucha, zawsze się zwala wszystko co możliwe :dry:
 
ja chcialam w tym roku isc na studia na informacje naukowa i bibliotekoznawstwo.mialam juz papiery zlozone przez system ale musialam zrezygnowac przez prace.moze sprobuje w nastepnym roku.

Ja mam z tego magistra ;)
Specjalizacja: edytorstwo
A gdzie chciałaś iść? Jak na UWr to chętnie podzielę się materiałami ;)

Ja też mam już licencjat, mgr i podyplomówkę.
I na razie dość! Po męczarni, jaką przechodziłam pisząc mgr muszę odpocząć :)

Ależ miałam ciężki tydzień. Mam w ciągu 5 dni 17 nadgodzin :szok:
Właśnie wróciłam do domu... TRAGEDIA!
A tyle stresu się dziś najadłam... :angry:

Lisica - dbaj o kolano, obyś szybko wróciła do formy!

Co do herbat: za za zieloną nie przepadam.
Uwielbiam za to rooibos i miętę z miodem i cytryną ;)
A z czarnych EarlGrey (czasami dolewam mleka, żeby była bawarka).
Właśnie popijam rooibosa ;)
 
Lisica hmmmyy nie sądzę, ale jak paznokciem to powinnaś czuć w trakcie badania czy sobie nie drasnęłaś. Jeśli to nie mechaniczny uraz to tak jak dzisiaj pisałyśmy zapewne implantacja ;)

Dziękuję :* właśnie na razie rehabilitant że tak powiem wstrzymuje zajęcia, mówi, że to nie ma sensu, że nic już nie wskóra, mówi, że może po wyciągnięciu śrub kostka popuści bardziej. A można im tam wierzyć, bo mają w leczeniu podejście stricte sportowe. Zobaczymy, daj Panie Boże.
 
Fimka oooo, edytorstwo ;-) ja mam licencjat z dziennikarstwa, magisterkę z edytorstwa (filologia polska) i podyplomówkę z pedagogiki. Chciałam jeszcze zrobić logopedię ale autentycznie nie mam już ani siły ani nerwów na naukę. Może za jakiś czas...

Adelo no śruby na pewno trzymają i uniemożliwiają pełne ruchy. Zobaczysz, jeszcze będzie gonił za swoim siostrzeńcem/siostrzenicą ;-)
No właśnie wczoraj nic nie czułam, nie plamiłam. Na implantację za wcześnie... Pewnie krwawienie okołoowulacyjne, opóźnione :-p
 
Ostatnia edycja:
Licencjat mam z filologii angielskiej, a podyplomówkę z tłumaczeń prawnych pol-ang, ang-pol.
Marzy mi się podyplomówka z finansów i rachunkowości po ang. Ale na razie odpuszczam.

Teraz odpoczywam od uczelni ;) W końcu! :-)

Jutro robię listę pytań do lekarza.
KONIECZNIE!
 
Ostatnia edycja:
Lisica a nigdy nie zdazylo ci sie plamienie po stosunku ? Mi rzadko bo rzadko ale zdazyl sie zabarwiony sluz.

Widze ze tu same humanistki. Ja to zdecydowanie umysl scisly.
 
reklama
Lisica ja miałam w I cyklu starań 5 dni po owulacji plamienie delikatne (a w trackie owulki nitkę krwi).. myślę, że było coś na rzeczy z implantacją, ale się rozmyśliła.. Wątpię, żebyś miała okołoowulacyjne, liczę po cichu że wiesz :-)

Fimka ja też przeważnie piszę jak mam iść do lekarza pytania, to dobry pomysł - mam nadzieję, że wizyta będzie konstruktywna :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry