Cieszę się chociaż tym że następnej z nas się udało.
Anulka- Ja w tym miesiącu tak jak pisałam wcześniej wg nie rozmawiałam z mężem na ten temat... ale mi już bije na dekiel, przyznam sama.
Nie wiem powiedzcie mi czy jest sens jechać na tą bete, w przyszłym tygodniu już napewno nie pojadę
Ja już zgłupiałam całkowicie Rita bo ty się znasz w temacie bardzo dobrze, powiedz mi kochana czy np:
Tamten cykl miałam 35 dniowy, nawet jeżeli przyjmijmy że ten też będzie 35 dniowy a nie jednak 28-29 dniowy to owulacja mi przypadła by wtedy na 8 grudnia, ale nie wiem czy może poprostu zmylił mnie ten test owu, widziałam że u niektórych nieraz testu owu wychodzą pozytywne najpierw w 14 i potem na wykresie mają znów odznaczony pozytywny załóżmy w 20? Czy może ja już z tego wszystkiego źle odczytałam ten test owu? Mam tyle pytan!
Zrobiła bym ta bete ale jeżeli naprawde ta owu była 8 grudnia to ja niepotrzebnie się nakręcam? Bo tak to mi nawet beta nie wyjdzie? i niepotrzebnie to wszystko...?
Moja objawy na dzien dzisiejszy to takie Naloty ciepła na piersi, sutki już nie swędzą... ból pleców. I biegunka

nic pozatym. Proszę was o wasze zdanie, wiem ze nie jestem tu sama, a wy jestescie naprawdę wspaniałe!