reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja chyba też na dniach ubiorę choinkę, Daniel się nie może doczekać. Ja w sumie też :-)
Adelo dostałaś jakieś leki poza luteiną?

Nie dostałam.. pierwsze chciała mi dać na 2 miesiące antykoncepcyjne - tylko w sumie nie wiem na co, czy żeby wstrzymać owulację i nie doprowadzić do rozwoju bieżących i innych torbieli czy żebym nie zaszła przypadkiem w ciąże. W końcu stwierdziła, że da mi na razie luteinę dlatego że mam regularne cykle. Jakoś nie wierzę w moc tej luteiny, ale mam nadzieję, że w końcu się zmniejszy, bo mnie bardzo boli momentami :/
 
Ostatnia edycja:
JA juz ukapana;-) czekamy z agata na film na TVN;-) M pojechał po piwko.takze wieczor filmowy( choc on pewnie pujdzie spac) jak mu powiedzialam o " kłodingu na łożingu" to tak sie smiał skąd ja to wziełam :-)

Jutro wkoncu wolne od szkoly to wstawac nie musze,aby o 5.30 tem zmierze i spac;-)

Testuje ktoś jutro??Jak tak to trzymam kciuki;-)

O dopiero zauwazyłam ze dzis piątek 13;-) jkiegoś pecha któraś miaął? Bo ja wyjątkowo dobry dzien ;-)
 
Ostatnia edycja:
Adelo kurcze, może jakiś stan zapalny jest. Robiłaś przy okazji morfologię?

Dzień przed wizyta u ginekologa tzn. przedwczoraj robiłam m.in. morfologię i OB - wyszły dobrze. Zapewne jest stan zapalny przez tę torbiel, ale co mam robić.. na razie czekam na @ po niej mam iść znowu do ginek na obserwacje - to będzie końcem roku, no i zobaczymy co mi powie na ten wynik. Chciałabym tak jak Fimka żebym nie dała iść sobie tego wycinać, ale przeczuwam, że wcześniej czy później wyląduję w szpitalu, choć bardzo chciałabym, żeby zaczęła się wchłaniać...

Już mi się w głowie przewraca wczoraj robiłam te badania i popołudniu szłam do ginek również ;)
 
Ostatnia edycja:
amaliee bidulko jak ty dzisiaj zaśniesz?!!! :-( oby szybko się zagoiło - polecam przeciwbólowy bo jak znieczulenie puści to będzie dramat :-(:-(:-(
domka miłego seansiku przed tv :tak:

bella dziękuję że pytasz ;-)wczoraj wieczorkiem właśnie pisałam że pomału wariuję i schizuję - codziennie robię po dwa testy rano.. ale ufff wychodzą negatywne.. ten cykl pechowy - miałam antybiotyk a później dopadła mnie jelitówka.. więc to chyba nie najlepszy początek dla dzidzi - dlatego panikuję i czekam na @.. chociaż po takich chorobach lubi się spoźniać :-( a jak fasoleczka? jakieś zachcianki się zaczynają? ;-) zasiliłaś już szacowne grono sierpnióweczek? (ale ci zazdroszczę!) ;-);-);-)

ja uciekam pod prysznic.. coś by wypadało zacząć sprzątać do świąt bo jak tak dalej pójdzie to nie zrobię nic :-D aaa dziewczyny - kupiłam dzis z mężem choineczkę.. piękna, żywa i chyba z 2,5 m ma :-) i humor lepszy od razu ;-) ale czeka w garażu aż do dnia poprzedzającego wigilię ;-)

ps któraś z was coś kiedyś wspominała o sałatce z wędzonym kurakiem.. mogę prosić o jakiś przepis? :-) w ciąży nie jestem a zachcianki mi się włączyły :-D
miłego wieczorka :-)

edit amaliee a uprzedzałaś dentystę że istnieje takie prawdopodobieństwo? dał coś bezpiecznego?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lisica myślę, że obejdzie się bez tabletek - nie lubię ich brać, jak już to z konieczności. Nawet nie wiem czy by mi pomogły.

Amaliee oby było coraz lepiej :))) wypoczywaj!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry