reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Zapomniałam dodać że dostałam skierowanie na badania .... toxo IgM i IgG,cytomegalia IgM i IgG oraz tsh ALE ODPŁATNIE podobno to i tak są badania pełnopłatne zawsze ...koszt ponad 200 zł !!! Ale zaraz jak tylko kaskę dostanę lecę zrobić :) MIŁEGO WIECZORKU ŻYCZĘ !!!

Jak to 200zł? Jak to zawsze pełnopłatne? Ja na pewno tyle nie płaciłam. Poza tym jeszcze miałam możliwość pójść do lekarza rodzinnego i poprosićo skierowanie. Wtedy nie płaciłabym wogóle. A gdzie będziesz robiła te badania?
 
reklama
Tesiak...serio właśnie patrzyłam na necie toxo igm 40 zł, toxo igg 40 zł , cyto igg 40 zł ,toxo igm 40 zł i tsh jakies 16 zł...daje prawie 200 zł :( Jutro przejdę do naszego rodzinnego lekarza,ale wątpię że mi da skierowanie :( Miałam problemy ze skierowaniem na rtg jak miałam zastój w nerkach :( Zadzwonię jutro do Ośrodka Zdrowia i zapytam o dokładne ceny ... u nas jest Diagnostyka ... napiszę jutro jak się dowiem :) Ale kurcze nie pamiętam jak płaciłam przy Oliwii :(
 
Dorcia - ja właśnie płaciłam za każde badanie które wymieniłaś ok 40 zł , wiec może być tak że w niektórych miastach się płaci a w innych nie ?? hmm według teorii Twojego lekarza to ja nigdy w ciąże nie zajdę bo męża mam tylko 2 dni w tygodniu:) mam nadzieje że jednak się myli :)
Tesiak - jak ja Cię rozumiem:) , moja się wreszcie nauczyła chodzić i nic tylko lata w tam i z powrotem a jak chciałam ją do wózka wsadzić to mi taką scenę urządziła że myślałam że się pod ziemie zapadnę :-(, ma być tak jak ona chce i koniec :-(, najgorsze jest to że mam wrażenie że to ona mnie sobie wychowuje a nie ja ją :baffled:. Ja żałuje że tak późno się zdecydowałam na dziecko a dwójka mi wystarczy tak myślę :)
Mallaika - to bunt 3-latka też jest :szok:? to kiedy to się kończy??
Aniołek - podoba mi się to porównanie :)
 
Aniołek - no piękna ta krecha :tak: z tym materiałem genetycznym niestety nie jest tak kolorowo :-( jak byłam w ciąży z Aleksandrem zrobiłam test PAPPA i wyniki były tak złe, że dostałam skierowanie na amniopunkcję (nie skorzystałam z niej). Mały miał mieć wagę genetyczną, być wcześniakiem z niską masą urodzeniową i takie tam... Nic z tych rzeczy się nie sprawdziło; urodził się donoszony, waga 3410 g i świetnie się rozwija. Nikt nie potrafił mi powiedzieć dlaczego tak kiepskie były te wyniki, od czego to zależy i jak można temu zaradzić. Dlatego mam obawy, że mogą i tym razem być problemy.
Poza tym wygląda na to, że nie każdy cykl mam płodny :baffled:

Amelia na każdym etapie rozwoju dziecko robi się coraz bardziej niezależne i to manifestuje a my to nazywamy buntem. Mój syn też czasem urządza awantury, obraża się ale wie, że nic nie zdziała więc po kilku próbach odpuszcza. Starszy, mimo że ma 8 lat też próbuje wymuszać histeriami, bo jego mama tak go nauczyła. Walczymy z tym odkąd jest u nas czyli 2 lata i dopiero teraz zaczął szukać innego sposobu na załatwienie swoich spraw.
 
Witam przy porannej kawie:)

w jakiej my jesteśmy głębokiej d.pie:/ na własne mieszkanie musimy poczekać dobre kilka lat...a teraz tutaj mnie poprostu szlag chce trafić. Przecież mi się już nie chce rano z łóżka wstawać a jak mam iść do kuchni coś ugotować to już mam takiego nerwa że szok. Moja siostra natolatka wogóle za sobą nie sprząta. Wiecznie na blatach stoją jakieś kubki i talerze. W zlewie puszka po rybach, a ryby na talerzu w lodówce...wszystko nimi śmierdzi:/ Ehhh...

Dorcia masakra z tymi cenami badań:/ To się nazywa polityka prorodzinna:/ Chciałam sprawdzić ile dokładnie ja płaciłam ale niedawno robiłam porządki w papierach i powyrzucałam te kwitki. Ale tak sobie myśle że może tak mnie zszokowało to 200zł bo ja raczej nie robiłam wszystkich tych badań za jednym razem i nie uderzyło mnie tak po kieszeni...Ale jak trzeba to trzeba:) Ja chodzę do przyszpitalnego laboratorium.
Amelia z drugiej strony dobrze że nasze dzieci mają własne zdanie, nie?;) Pamiętaj tylko że Maja nie robi Ci tego na złość. To jest poprostu taki etap który trzeba poprostu przetrwać. Jej też nie jest łatwo. Teraz czytam "Język dwulatka" Tracy Hogg, jeżeli wyczytam coś ciekawego to dam Ci znać;)
A co do tego że późno zdecydowałaś się na dziecko to...
"Nic sie nie dzieje przedwcześnie, i nic się nie dzieje za późno, i wszystko się dzieje w swoim czasie wszystko... Wszystkie uczucia, spotkania, odejścia, powroty, czyny i zamiary. Zawsze właściwą godzinę biją Boże zegary." [R. Brandstaetter];)

Miłego dnia:)
 
wróciłam :) ale nie mam czasu jeszcze na dłuższego posta, rozpakowywanie i takie tam, no i moja niunia która po 2,5 tygodniowym pobycie u dziadków tak się rozbestwiła że hej, no jak nie poświęca się jej 100 % uwagi to jojczy jak nie wiem:wściekła/y:
wpadłam narazie pogratulować Aniołkowi :) cieszę się bardzo i życzę spokojnych 9 miesięcy
potem siądę i nadrobię (jak moja mi da!)
 
Heyyy laseczki!

Co do badań to zawsze byłam przekonana, że przed ciążą (profilaktycznie) musisz zrobić to za własną kasę i faktycznie kosztuje to ok 200 zł, a w ciąży lekarz powinien dać skierowanie ;) A myślicie, że można iść do rodzinnego, żeby wypisał skierowanie?? Ja mam taką lekarz rodzinną, że bez problemu wypisuje L4, skierowania do specjalistów i na badania. A słuchajcie... bo piszecie o toxo, cytomegalii, tsh a czy trzeba zrobić badania na różyczkę?? Bo mój gin mi tego nie zlecił... zlecił tylko toxo i cytomegalię. Ale któraś z dziewczyn tutaj pisała ze powinno się to zrobić, bo można nie mieć przeciwciał... Ehh nie wiem :D Poradźcie coś :D
 
Heloo! Siedzę w domu a i tak nie mam na nic czasu, więc nie jestem na bieżąco ze wszystkim. Widać że forum żyje na całego, fajnie :)

Dorcia ja już w ciąży miałam te wszystkie badania za darmo, zresztą jeden lekarz powiedział że przed ciążą nie trzeba ich robić. Miałam i toxo, i różyczkę i inne potrzebne, za nic nie płaciłam. W srodę byliśmy z mężem w szpitalu na badaniu na hiv- bez skierowania i też za darmo.
Aniołek jakoś mnie od kawy odrzuciło, piję może z pół kubka i już nie mam ochoty na więcej.

Wkurzyłam się bo rejestracja do gina zawieszona do 19.04 bo nie wiadomo co z poradnią będzie, a ja 30.04 mam ostatni gwizdek na usg genetyczne! Tego dnia mam też sprawę, która będzie trwała ponad 2 godziny bo jest w sumie 9 świadków do przesłuchania i też nie wiem czy jak się zapiszę do lekarza to zdążę, bo on do 11.30 przyjmuje. Zasrany tatuś q...!!!!! Wczoraj widzialam jak jechał moim autem, szmaciarz a na policję ciężko mu pójść złożyć zeznania w sprawie samochodów! Sprawa siostry już w firmie windykacyjnej, w poniedziałek idą do niego i jego durnej baby sprawdzić co ma zamiar zrobić z busem... Mam takie nerwy że szok, 24 h na dobę myślę o tym, boję się rozprawy, boję się tego oczerniania, najbardziej boję się jego baby- ona jest tak podła, tak kłamie że nie wiem czego dowiem się na mój temat...
 
reklama
Tesiak..wspolczuje:( a jak to jest u Was?mieszkacie u rodzicow i odkladacie na wlasne mieszkanko czy jak?
Carla,Ty to biedna tyle nerwow przez tego ojca masz..:( trzymaj sie kochana i nie daj sie tej babie!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry