reklama

Starania od wiosny/lata 2014

Wiatjcie :)
Majdaczek stara? nie przesadzaj proszę ja też właśnie skończyłam 31 i do starości to długa droga :)
jak byłam w szpitalu rodzić córcię to była kobieta która miała 40 i rodziła bliżnięta :) Więc powtórzę : nie przesadzaj z tą starością :-D
 
reklama
U mnie w mieście jedna fryzjerka urodziła mając 45 lat, co więcej, twierdząc, że to była przemyślana decyzja !

majdaczek, masz tą świadomość, ze u Ciebie wszystko w porządku, skoro dwójka dzieciaczków przyszła na świat, a ja się staram o pierwsze...:)
 
Hej kochane moje;* jakoś ostatnio mam malo czasu i nie mam za bardzo kiedy do Was zagladac:(
Lisica może jutro potworze bete i zobaczymy jak z przyrostem. Jutro mam tez wizytę u ginekologa, trochę się stresuje...
Oda to był mój drugi cykl starań, tak na poważnie no i się udało:) teraz mam tylko nadzieje, ze to będzie spokojna ciąża:)
Grubson to miłego wypoczynku u rodziców:)
Majdaczek, ale żeś dowalila z ta starością! Młoda laska z Ciebie!!! Fajnie ze juz trochę wyluzowalas:)
Monisia, kciuki zacisniete za kolejny cykl &&& ;)
shawty nie trać nadziei, jeszcze może ten cykl przyniesie Ci niespodziankę w postaci 2 kreseczek:)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczynki :)

Majdaczku, mysle ze ta wypowiedz to dobra wrozba :)

Co do wieku na ciaze to mysle ze nie ma jakis regul, znam wiele przypadkow ze kobiety po 40 doslownie "wpadly" , a myslaly ze juz przekwitaja :P , takze glowy do gory, jak bobaski sa nam pisane to beda :D

Majdaczku ja juz tez skonczylam 32 lata i mam dwie duze cory, a mysle jeszcze o dwoch bobaskach i to w nieduzym odstepie czasu, zobaczymy czy sie uda ;)

Butterfly &&&& za bete i wizyte, na pewno bedzie wszystko ok :)

Milego dzionka :)
 
Wiem, wiem, ale i tak dołuje mnie fakt, że przy dwójce dzieci było wszystko za pierwszym razem, a teraz męczymy się już 4 cykl. Ale już nie narzekam, chciałam sobie trochę z Wami pożartować :-D
Mi zostało jeszcze 3 dni do pracy (bez dzisiejszego dnia). Ale radość :-) Dzisiaj wybieram się na zakupy, muszę trochę poszaleć przed wyjazdem ;-) Ale jestem szczęśliwa, że wreszcie uda nam się wyjechać :-D

buterflay własnie pisałam, żebyś się odezwała, chyba przywołałam Cię myślami :-D

jussastar co u Ciebie? Odezwij się.

Dominika jak nad morzem? Jak dasz radę to się odezwij, no i oczywiście trzymam kciuki za nadmorskie dziecię :-)
 
Ostatnia edycja:
Tak jak już wspominałam, nie wydaje mi się, żeby ten cykl przyniósł coś dobrego :(
Praktycznie od wczoraj zaczęłam się udzielać tutaj, a już się przyzwyczaiłam i się uwolnić od Was nie mogę :-)
 
shawty bo od nas nie da się uwolnić, my tu jesteśmy od tego, żeby wszystkie starające się wciągać, a potem wypuszczamy je już zafasolkowane :-D A i mamy tu też takie, że pomimo, że mają już te swoje upragnione fasolki, to i tak pozostały z nami i służą nam zawsze dobrą radą.

Pytanie z całkiem inne beczki- jeździ ktoś może nad morze do Ustki? Czy orientujecie się, czy może jest tam sklep zoologiczny? Ja wiem, że to dziwne pytanie, ale musimy zabrać ze sobą dwa króliczki miniaturki, a nie chce mi się taszczyć ze sobą, mega ilość sianka, itp. żeby im starczyło do końca wyjazdu. Szukałam w internecie, ale jakoś nie mogę natrafić na nic konkretnego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry