• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po antykoncepcji

reklama
Powiem szczerze,że te pomiary temp itd to była dla mnie czarna magia,nie chce się jeszcze spinać . Ciągle mam nadzieję,że się uda do końca roku,na święta będziemy więcej razem może się uda 😄 jak nie to będę musiała zacząć to wszystko bardziej obserwowac
Bardziej mi chodziło o wizytę u lekarza, np. w 10 dniu po miesiączce, żeby zobaczył, czy jest pęcherzyk, potem czy rośnie, czy pęka. Wtedy będzie można ustrzelić owulację i współżyć w te dni. Są też różne "wspomagacze" owulacji, ja brałam ostatnio Miovelie Nac, ale strasznie mnie po niej bolał brzuch. Jest też inozytol. Poczytaj, może znajdziesz coś dla siebie :)
 
Ja brałam tabletki jakieś 9 lat, odstawiłam w listopadzie i od stycznia się staraliśmy, ale to były pseudo-starania - urządzaliśmy mieszkanie, mieszkaliśmy jeszcze z rodzicami, generalnie rzadko do czegoś dochodziło. Jak się już wzięliśmy za to porządnie (co max 2-3 dni) to był jeden cykl - i w styczniu kolejnego roku 2 kreski, chociaż niestety ciąża poroniona.
 
Bardziej mi chodziło o wizytę u lekarza, np. w 10 dniu po miesiączce, żeby zobaczył, czy jest pęcherzyk, potem czy rośnie, czy pęka. Wtedy będzie można ustrzelić owulację i współżyć w te dni. Są też różne "wspomagacze" owulacji, ja brałam ostatnio Miovelie Nac, ale strasznie mnie po niej bolał brzuch. Jest też inozytol. Poczytaj, może znajdziesz coś dla siebie :)
Przyznam się,że boje się że wyjdę na wariatkę ;/ że mi ktoś powie , ludzie się latami starają a ja drugi miesiąc nie zaszłam i latam po lekarzach :( tu jest też problem ze w ciągu tygodnia mój mąż jest w domu tylko tydzień i we wrześniu przegapił owu ,a w tym już się nie załapał tak sądzę poprosti 🤣
 
Ja brałam tabletki jakieś 9 lat, odstawiłam w listopadzie i od stycznia się staraliśmy, ale to były pseudo-starania - urządzaliśmy mieszkanie, mieszkaliśmy jeszcze z rodzicami, generalnie rzadko do czegoś dochodziło. Jak się już wzięliśmy za to porządnie (co max 2-3 dni) to był jeden cykl - i w styczniu kolejnego roku 2 kreski, chociaż niestety ciąża poroniona.
Przykro mi 🙁❤️ u mnie ciężko co dwa trzy dni ,bo mój mąż pracuje w delegacji i w ciągu miesiąca jest tydzień w domu dlatego liczę na święta,bedzie dłużej może się uda 😛
 
Przyznam się,że boje się że wyjdę na wariatkę ;/ że mi ktoś powie , ludzie się latami starają a ja drugi miesiąc nie zaszłam i latam po lekarzach :( tu jest też problem ze w ciągu tygodnia mój mąż jest w domu tylko tydzień i we wrześniu przegapił owu ,a w tym już się nie załapał tak sądzę poprosti 🤣
Przy regularnych starach (czyli co 2-3 dni przez cały cykl) diagnostykę trzeba zacząć robić, jak nie udaje się zajść przez rok, więc nie ma się co spieszyć. A najlepiej to wrzucić na luz. 😁

Przykro mi 🙁❤️ u mnie ciężko co dwa trzy dni ,bo mój mąż pracuje w delegacji i w ciągu miesiąca jest tydzień w domu dlatego liczę na święta,bedzie dłużej może się uda 😛
Heh, nie dokończyłam historii, to chyba błąd... ;) Po tym poronieniu musieliśmy ze względów prywatnych zawiesić starania, ale jak do nich wróciliśmy na poważnie w kwietniu kolejnego roku, tak w maju zobaczyłam dwie kreski i teraz mam cudowną, wymarzoną córeczkę, która ma 9,5 miesiąca. 🥰
 
Przy regularnych starach (czyli co 2-3 dni przez cały cykl) diagnostykę trzeba zacząć robić, jak nie udaje się zajść przez rok, więc nie ma się co spieszyć. A najlepiej to wrzucić na luz. 😁


Heh, nie dokończyłam historii, to chyba błąd... ;) Po tym poronieniu musieliśmy ze względów prywatnych zawiesić starania, ale jak do nich wróciliśmy na poważnie w kwietniu kolejnego roku, tak w maju zobaczyłam dwie kreski i teraz mam cudowną, wymarzoną córeczkę, która ma 9,5 miesiąca. 🥰
Gratuluję i cieszę się ,że się udało ❤️🥰
 
reklama
Przyznam się,że boje się że wyjdę na wariatkę ;/ że mi ktoś powie , ludzie się latami starają a ja drugi miesiąc nie zaszłam i latam po lekarzach :( tu jest też problem ze w ciągu tygodnia mój mąż jest w domu tylko tydzień i we wrześniu przegapił owu ,a w tym już się nie załapał tak sądzę poprosti 🤣
To po prostu pójdź do lekarza w okolicy 10-11 dnia cyklu na zwykłe badanie z USG, albo na cytologię z USG i niech dokładnie Ci opisze, co widzi. Może akurat będzie pęcherzyk to mu powiesz, że się staracie, i może sam zaproponuje żebyś wróciła do niego za kilka dni sprawdzić, czy pękł :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry