reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
anna_ równie dobrze,mogłaś mieć wcześniej owulacje niż Ci się wydawało po po śluzie. a testy ovu robiłaś wcześniej? czy tylko w dzień szczytu śluzowego?
amalfi to samo miałam napisać co k-rolcia :-) odnośnie duphka

Robiłam tylko jednego testa, bo więcej nie miałam, jesli miałam wcześniej owulację to na bank nic z tego cyklu nie będzie, no ale ja już się do tego przyzwyczaiłam.
Co do monitoringu to najpierw muszę poszukać jakiegoś fajnego lekarza w pobliżu, bo do mojej kolejki straszliwe, a wcale nie jest tam tak fantastycznie, żeby było warto czekać.
 
z tego co piszesz,mogłaś mieć wcześniej owulkę,to że są płodne i śluz to oznacza że w tych dniach będzie owulacja...a testy zawsze trza robić kilka dni wcześniej,żeby wlasnie zobaczyć czy będzie ovu czy nie.
anna_ na pocieszenie Ci napisze,że ja mam chyba podobnie jak Ty. a powiedz mi czy ten test co wyszedł negatywny to druga kreska była blada,bardzo blada? czy w ogóle jej nie było?
najbardziej pewny jest monitoring
 
lilou no teraz masz dzieki, teraz widze
kwiatuszek ja miewalam nawet krotsze 24 albo jak mi sie popieprzylo to jeszcze krotsze i dala mi cos na wydluzenie, proponuje ci isc do lekarza i sprawdzic jeden cykl kiedy masz owulke, bedziesz miec pewnosc kiedy sie bzykac, nie ma co na oslep strzelac
 
z tego co piszesz,mogłaś mieć wcześniej owulkę,to że są płodne i śluz to oznacza że w tych dniach będzie owulacja...a testy zawsze trza robić kilka dni wcześniej,żeby wlasnie zobaczyć czy będzie ovu czy nie.
anna_ na pocieszenie Ci napisze,że ja mam chyba podobnie jak Ty. a powiedz mi czy ten test co wyszedł negatywny to druga kreska była blada,bardzo blada? czy w ogóle jej nie było?
najbardziej pewny jest monitoring

Kreska był bladziutka... monitoring to jest jednak dobra sprawa.
 
kwiatuszek nie wiem czy regularne, za krotko to sprawdzalam bo 3 m-ce tylko po odstawieniu anty. A teraz jestem stymulowana. Ale i tak wszystkim polecam monitoring, ja mialam okazje zobaczyc na wlasne oczy co sie tam ze mna dzieje, w poprzednim cyklu mialam dwa razy usg i dowiedzialam sie ze moje pecherzyki nie urosly, wiec za cholere nie moglabym zaciazyc i nawet bym nie wiedziala


Dobra poczytam Was pozniej spadam do pracy
 
devi a gdzie ta wycieczka?
anna_ bo ja miałam tak:
16dc test ovu - blada druga kreska
17dc test ovu - rano : prawie mocna kreska,choć bledsza od testowej
- po południu znowu blada kreska
śluz w miarę płodny -rozciągliwy
18dc test ovu - blada kreska
potem dalam sobie siana z tymi testami bo już śluz był lepki i białawy
a 19dc łykłam duphaston i biorę aż do dziś.
zawaliłam bo temp nie mierzyłam,no ale trudno..
teraz się sama zastanawiam czy mialam w ogóle owul. bo w poprzednim cyklu test ovul. pokazywał mi wynik pozytywny przez 3 dni (cały czas mocne krechy) a w tym cyklu tak jakbym miala szybki wzrost lh do południa a po poludniu już lipton.
i to mnie zastanawia.....
a temp teraz mierze,wiem,że bez sensu ale sobie mierze :)
i od poniedziałku,czyli od 22dc mam takie :
22dc 36,9
23dc 36,8
24dc 36,7 tak jakoś dziwnie spadła
25dc 37,00
26dc 37,00 - ale może przez to że trochę jestem przeziębiona

czyli dziś mija 10 dni od potencjalnej owul.
 
Ostatnia edycja:
reklama
trochę mi już przeszło więc tak na teście nic nie widać okresu nadal nie dostałam ale temp spadła na 36,8 zobaczę czy jutro spadnie jeżeli tak to będzie wszystko jasne - zbliżająca się wstrętna @ poazdrawiam wszystkie i trzymam kciuki za was
lilou83 oby temp nie spadła już ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry