• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Nikogo nie chcę urazić, ale uważam, że zdawałam .. jakby to powiedzieć... trudniejszą maturę, bo ja jeszcze starą. I trafiało mnie, jak moja bratanica panikowała, bo ona ma się nauczyć prezentacji i napisać wypracowanie na podstawie. My musieliśmy znać wszystkie lektury i nie było, że boli...
 
reklama
ja zdawałam jako pierwszy rocznik nowa...moze i ustna z polskiego latwiejsza ale pisemna polega na tym samym co stara. za to uwazam ze nowa z jezyka obcego jest duzo trudniejsza.

nie wiem jak jest teraz. na na mojej pisemnej tez musialam wszytskie lektury znac wiec zadna roznica. a pisemna z ang. dla pierwszego ricznika to była tragedia. słuchanie tych nagran na sali gdzie jest pogłos i nagrania kiepskiej jakosc. topikow tez trzeba było sie nauczyc bardzo duzo. widocznie w polsce teraz bardziej kładzie sie nacisk na lepsze wyniki z przedmiotów obcych niz z polskiego
 
Ostatnia edycja:
A ja zdawałam tez starą i uważam ze obojętnie jaka trudnosc i tak to każdego stresu kosztuje i trzeba przez to przejsc...jednym się bardzoej przyda ze względu na unkty...a stara..hmm mi jakies punkty wyliczali ze swiadectwa na studia ale to tez było mało sprawiedliwe,bo kazde miasto inna szkoła inny poziom...no ale cóz..było mineło...
 
CLO stymuluje wzrost i pekanie pecherzyków.

Basati a Ty z czym masz problem? pecherzyki nie rosna i nie pekaja czy wogóle pecherzyków nie ma?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Srutututu majtki z drutu! Zdawałam z was wszystkich najtrudniejszą boo....byłam rocznikiem królików doświadczalnych, czyli powrót gimnazjum i dodatkowo wprowadzenie nowej (niedopracowanej) matury.
Nikt nic nie wiedział, wszystko było na ostatnią chwilę robione, procedury pokręcone i po prostu nowe, więc tą "nową" maturę dopracowali dopiero dla rocznika późniejszego.
Więc co ja mam powiedzieć? Zrobili nam egzamin na koniec podstawówki, na koniec gimnazjum (to to już w ogóle pomyłka, bo przez gimnazjum licealni nauczyciele stwierdzili, że jesteśmy debilami), nowa matura etc.
Skrócone programy nauczania, wcisnąć o kilkanaście procent więcej z programu w krótki czas to po prostu niemożliwe, a od nas właśnie tego wymagano.
Reforma szkolnictwa sprzed kilku lat była wielką pomyłką, na szkodę dla nas uczniów.

Rasta EDYCJA!!
 
Srutututu majtki z drutu! Zdawałam z was wszystkich najtrudniejszą boo....byłam rocznikiem królików doświadczalnych, czyli powrót gimnazjum i dodatkowo wprowadzenie nowej (niedopracowanej) matury.
Nikt nic nie wiedział, wszystko było na ostatnią chwilę robione, procedury pokręcone i po prostu nowe, więc tą "nową" maturę dopracowali dopiero dla rocznika późniejszego.
Więc co ja mam powiedzieć? Zrobili nam egzamin na koniec podstawówki, na koniec gimnazjum (to to już w ogóle pomyłka, bo przez gimnazjum licealni nauczyciele stwierdzili, że jesteśmy debilami), nowa matura etc.
Skrócone programy nauczania, wcisnąć o kilkanaście procent więcej z programu w krótki czas to po prostu niemożliwe, a od nas właśnie tego wymagano.
Reforma szkolnictwa sprzed kilku lat była wielką pomyłką, na szkodę dla nas uczniów.

Rasta EDYCJA!!

no własnie. dokładnie to samo przechodziłam. poranoja.
 
Jak chodzi o clo to czesto nie pekaja pecherzyki trzeba miec monitoring i w razie czego wziac pregnyl na pekniecie, zeby sie torbiel nie zrobila.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry