• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Donia- ale ten Twój mężulek zachłanny hi hi ;-) Nooo właśnie! Ja też się przypatruję tym temp. i nijak nie wiem o co chodzi :-P troszkę się martwię czy wszystko ze mną w porządku :-( powiem Ci tak: ja myślałam, że owulka była tak 14/15 bo raz, że skok był w górę o 0,3 stopnia, dwa- że wcześniej miałam śluz (nie inny) jak płodny- więc mi pasowało, tylko nie wiem czy się nie mylę :-) A gdzieś jeszcze czytałam, że przed owulacją temp. spada – więc to mi też pasowało :-) dziękuję za pomoc :-D

Niestety co do Waszych słodkich pęcherzyków to ja ciemna jestem jak kostek z aplen gold ;-) ale widzę, że jak ja będę miała pęcherzyka to będzie miał kto mi pomóc wszystko rozszyfrować :-D wiem jedno, pytajcie, pytajcie i jeszcze raz pytajcie swoich lekarzy jak macie jakieś wątpliwości :-D oni wiedzą najlepiej co czym jest :-D

Ma_gdalena- mi się Twój pomysł w autka podoba :-D myślę, że pasowałby do Ciebie chłopczyk :-D
 
reklama
Ma-gdalenka w sumie bardzo dobrze. Mały apetyt to wszystko. Bardziej sie denerwowałam czy wszystko jest dobrze i teraz oddycham"pełna piersią" cięzaróweczki ;-)

Doniu ja się zawsze śmiałam że dzieci poproszę w detalu nie hurtowo
 
hahaha wiem, wiem, ja też zawsze mówiłam, że chciałabym bliźnięta ale jak już jestem w ciąży i zobaczyłam to zdjęcie to się ucieszyłam, że jest jedno chociaż niby nie można do końca tego stwierdzić :P ale myślę, że chyba było by cokolwiek widać po czym można byłoby przypuszczać, że będzie dwójka...
Donia a u Ciebie w rodzinie zdarzały się ciąże mnogie??

Iwasku to dobrze, mnie to strasznie gnębią te mdłości :( i jak wstaje z pozycji leżącej (bo w takiej się znajduję od wczoraj) to kręci mi się w głowie
 
Ostatnia edycja:
witam dziewczynki
Donia jak nie teraz to pociesz mężą że następnym razem uda się z bliźniakami :-)
Pytałyście się o imie? No jeszcze jesteśmy na etapie wymiany poglądów, tzn: ja nie zgadzam się na imię proponowane przez męża, a on nie zgadza się na imię proponowane prze zemnie i tak o to szukamy kompromisu :-)
A tak pozatym to pochwale się że dzisiaj podpisaliśmy umowę kupna mieszkania i jeszcze małe malowanie i będziemy na swoim!! JUPI! wtedy to dopiero zacznie się szał zakpuowy bo teraz to nie mamy gdzie trzymać rzeczy dla dzidziusia więc ręce miałam związane ale jeszcze kilka dni i dam czadu :D Mąż już mówi że będzie musiał głęboko portfel i karty schować :-D
 
ewika a jakie propozycje dawaliście ?;-) Ja swojemu powiedziałam,że imie dla dziewczyny jest zaklepane już ;-) jak się nie zgodzi, to do zapłodnienia mi nie potrzebny :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry