Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No inaczej ze mną będą mieli do czynienia XD Muhahahahahaha (czyt. demoniczny śmiech XD)Będziecie nietykaliPrawda Ael?
![]()

Oooo widzisz, tyż dobry pomysł!OOo...to może obie, Ael i Iwasek staniecie do siebie plecami, brzuchy do przodu i nic nie będzie widać! A po wszytskim przejdzie sie z kapeluszem po ludziach coby na wózek uzbierać!![]()

myślałam, że zobaczę i Twój śliczny brzusio
może jak moje gałki oczne się napatrzą na Wasze brzuszki to i w moim jakieś jajko się zapłodni
Oooooo i jest brzuszek
piękny i fotogeniczny
więc możemy sobie rękę podać :-) I muszę mojego chłopa pochwalić, bo ostatnio jest dla mnie ogromnym wsparciem
wiem, że On nie rozumie moich obaw (i wciąż powtarza, że wie, że się uda) ale widzę, że się stara, a to dla mnie ogromnie ważne
ale jak Wy mogliście to i my możemy
:-*
i tak siedzę w domku, to i myśli mi się czasem :-)
teraz postanowiłam robić jak mi radzicie- nie liczyć, nie mierzyć
mam nadzieję, że przynajmniej psycha mi odpocznie :-) Musi się udać :-)
bo ja nie widziałam :-( a brzuszek masz słodziutki
ja (jak zwykle) łakoma na fluidki, łapię je 
ale piękniutki Twój brzuszek 
Ael- jej znów mi smutno :-(myślałam, że zobaczę i Twój śliczny brzusio
może jak moje gałki oczne się napatrzą na Wasze brzuszki to i w moim jakieś jajko się zapłodni
Oooooo i jest brzuszek
piękny i fotogeniczny
![]()
Właśnie moje Kochanie też kończy w tym roku tyle co Twójwięc możemy sobie rękę podać :-) I muszę mojego chłopa pochwalić, bo ostatnio jest dla mnie ogromnym wsparciem
wiem, że On nie rozumie moich obaw (i wciąż powtarza, że wie, że się uda) ale widzę, że się stara, a to dla mnie ogromnie ważne
ale jak Wy mogliście to i my możemy
:-*
" a P. mówi(cały czas do brzucha) " Jest tam kto? Jaka dzidzia może?"