reklama

Starania po raz pierwszy :)

Ael:
ja za bardzo nie mam od kogo łóżeczka dostac ,w mojej rodzinie od dawna nie było małych dzieci :)) a przydało by sie bo jak przegladam rzeczy ktore s apotrzebne, to kurde kredyt bedzie potrzeny :))
 
reklama
Ael, mnie się też podobała ta pościel strasznie, ale w obecnej sytuacji, jak kupiliśmy to już nie oglądam, bo mam 5 kompletów ;) w kotki, słoniki, dwa w kwiatki i jeden w misie? nie pamiętam już :P

Karolina, nie chcę namawiać, wiem, że się boisz, ale jakby była ciąża to trzeba by ją skonsultować z ginem, skoro plamisz. Uwierz, wiem, co mówię. Teraz powinno już wyjść o każdej porze, ale testem o czułości 10

Lamia, jak nie brzydzisz się rzeczy używanych to spokojnie bez kredytu dasz radę. Widzisz, ja za łóżeczko z materacem, nakładką pod przewijak, 3kompletami pościeli i wypełnieniem pościeli zapłaciłam 200 zł. A za wózek wielofunkcyjny 350. Ciuszków mam masę, z second handów. Jasne, trzeba znaleźć taki, gdzie ciuszki są niezniszczone, ale się opłaca. Przynajmniej wiem, że w praniu nic im nie będzie ;)

Wiecie co? Mamy dopiero fundamenty a wydaliśmy 60 tys,... bosz... a gdzie koniec...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Lamia jak ja dostanę to łóżeczko to też nie będzie od rodziny, tylko od znajomego mojego brata. No ale znając mojego brata to muuuszę się długo doprosić o jakieś info.

Sil ja zaczynam powoli kompletować nawet nie wiem co kupić, kompletna masakra :szok:
 
Ael, ja na necie sobie sprawdziłam co trzeba do wyprawki, trochę znajomi podpowiadają, bo też jestem ciemna jak tabaka w rogu, szczególnie jak chodzi o kosmetyki... To dopiero masakra... Ale wiem, że nie będę kupować termometru do kąpieli, chyba, ze będzie w wanience, wiem, że nie kupuję laktatora, jak będzie potrzebny to kupię. Mówię też nie monitorom oddechu i podgrzewaczom do butelek. sama wychowałam się na butelce w gorącej wodzie i żyję. I tyle wiem :P

Luizka, no właśnie o to chodzi. Parę razy ubierze, o ile, a ciuszki są jak nowe, często z orginalnymi metkami
 
magda: piekne te popsciele, takie kolorowe, mi sie te z bocianami podobały

sil: ja lubię ciucholandy, a tym bardziej ze moja mama pracuje więc co do ciuszków to bede miała duzo, szczegolnie ze ona juz oddawna o tym mowi i czesto ma nowe z metkami nawet
 
Sil kilkanaście razy spotkałam się z opiniami by kosmetyki to z Bambino kupować, ja sama używam chusteczek mokrych bo i idealnie zmykają makijaż czy ogólnie oczyszczają twarz (a nie myje buźki mydłem, tonikiem czy innym żelem tylko opłukuje wodą), że akurat te kosmetyki zawierają najmniej chemii.
Do siostry bym się o pomoc zwróciła ale ona to już 14 lat temu rzeczy kupowała, więc sporo się od tamtego czasu zmieniło.
 
A my zabieramy się do roboty ;) Bez napięcia i liczenia dni na razie. Jeszcze i tak powinnam badania zrobić, ale będzie co ma być - jak nie zrobię teraz, to i tak będę potem musiała. A tak to w życiu się do tego nie zabierzemy, bo zanim pójdę do lekarza, miną wieki.
 
Wg mnie nie ma sensu też kombinować z firmami.. i kupować papersów dwie szafy i chusteczek higienicznych... bo co jak dziecko będzie uczuleniowce. Wiem,że dobre są kosmetyki Oilatum, a najlepiej bezzapachowe itp. Im mniej chemii się w dziecko pakuje tym lepiej :-)
 
reklama
Słyszałam dobre opinie i o bambino (sama używam :P ) i o Oilatum. Ale raczej chodzi mi o to, że nie wiem co trzeba, jakieś pudry, kremy, oliwki,.,.. brrr...

Konsta, bardzo mądra decyzja, spontan najlepszy :) powodzenia :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry