reklama

Starania po raz pierwszy :)

Donia- wiesz na razie nie chciałabym panikować, niecały miesiąc temu byłam u gin i stwierdziła, że wszystko jest okej i żeby próbować. Myślę, że dam sobie czas do pełnego pół roku starań i pójdę znów- zobaczymy co wtedy mi powie ;-) a te testy może faktycznie jakieś dziwne są, ale chyba bardziej je traktuje jako ciekawostkę, a w pewien sposób potwierdzają resztę objawów :-) a tak zapobiegawczo zapytam, są jakieś objawy (czy tylko przez monitoring) że pęcherzyk nie pęka? :-)
 
reklama
Donia- wiesz na razie nie chciałabym panikować, niecały miesiąc temu byłam u gin i stwierdziła, że wszystko jest okej i żeby próbować. Myślę, że dam sobie czas do pełnego pół roku starań i pójdę znów- zobaczymy co wtedy mi powie ;-) a te testy może faktycznie jakieś dziwne są, ale chyba bardziej je traktuje jako ciekawostkę, a w pewien sposób potwierdzają resztę objawów :-) a tak zapobiegawczo zapytam, są jakieś objawy (czy tylko przez monitoring) że pęcherzyk nie pęka? :-)

tylko monitoring, bywa nawet tak, że test owu wychodzi pozytywny a pęcherzyk nie pęka
ale jak Ty jesteś na początku dorgi to nie ma się co nakręcać tylko działać z mężulkiem :)
 
No zeszłabym ze strachu teraz noooo, siedzę sobie ze słuchawkami na uszach i słyszę jakiś przeraźliwy dźwięk - rozglądam się a tu mój teść przechodził korytarzem i kichał :D

Mi dawniej jak pęcherzyk nie pękał to objawy miałam takie jak wyrostkowe
 
Magd.a ja mam normalnie opłacane ubezpieczenie w Belgii, ale u nich jest tak, że 30% opłat pokrywa pacjent i teraz w zależności co sobie zażyczysz to doliczają do faktury - za osobną salę, za niektóre leki, za pomoc położnej i Bóg wie jeszcze za co, więc pójdę i się dowiem. Siostra mojego A. płaciła max 300 euro a rodziła 3 razy.

Neciuszka to co opisujesz to raczej objawy cysty na jajnikach, taki ciągnący i tępy ból w podbrzuszu. Niepekający pęcherzyk (który zdarza się każdej z nas normalnie raz w roku) nie powinien dawać objawów.
 
mijenka no nie mam pojęcia pochwal się :)

donia mi niepękające pęcherzyki się sklejały i w sumie mogło to tworzyć jakąś cystę może źle to ujęłam, mam nadzieję że teraz jest ok choć dziś na sam koniec @ zauważyłam coś dziwnego takie jak by kawały czegoś ciągnistego wiadomo czerwonego, duże to było dwa razy
 
reklama
Tnąc zaproponowałaś nowy image i obcięłaś wg własnego pomysłu i się podobało :P Wpadło mi do głowy ucięcie ucha, ale chyba nie :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry