reklama

Starania po raz pierwszy :)

Madzia, strasznie mi przykro :(

Moniś, przede wszystkim wszystkiego wszystkiego najlepszego. Siły, nadziei, dwóch kresek i wiary w siebie, głównie wiary :) Poza tym, dziewczyny mają rację. Wiem, to rodzice, ale oni za Ciebie życia nie przeżyją, musisz sama je przeżyć, a do tego musisz mieć własną drogę, bo na cudzej, wybranej Ci w końcu się zgubisz...
 
reklama
Dzięki dziewczyny za współczucie.. ja się teraz o M. martwię.. bo wraca z Częstochowy.. i czekam aż wróci, bo za cholerę nie usnę.. jeszcze patrzę na prezent dla Wiktorka Aelkowego i tymbardziej ryczę :-(
 
Monis nic się nie przejmuj, może faktycznie przyda Ci się kilka dni w samotności ale za niedługo obudzisz się rano i stwierdzisz, że jeszcze wszystkim pokażesz... ;) a tak poza tym to wszystkiego naj!

Magda kondolencje dla Twojego M i dla Ciebie też. Niestety tak ten świat jest stworzony, że ktoś musi odejść żeby zrobić miejsce następnej istocie. Tak jak przed św Wielkiej Nocy zmarła moja matka chrzestna (miała zaledwie 40 lat) a miesiąc później okazało się, że bratowa w ciąży...

Doniu śliczny brzuszek! Za niedługo będziemy siedziały i płakały, że się w nic nie mieścimy :P:P

A tak poza tym to ja też padam! Kręgosłup mnie tak boli, że każda pozycja (siedząca czy leżąca) jest dla mnie nie wygodna :-(
Ale wyczytałam właśnie ciekwostkę: "Ból lędźwiowy podczas ciąży jest bardzo podobny do bólu okolicy lędźwiowej u osób nie będących w ciąży.
Charakterystyczne jest, że ten typ bólu nasila się podczas statycznej (długie siedzenie, stanie) lub dynamicznej (podnoszenie, dźwiganie) aktywności. " czyli jeśli dobrze rozumie to tak czy inaczej będzie boleć :P:P:P :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry