reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
Mijenka, no ja założyłam się z mamą, że do końca ciąży nie zetnę ani milimetra hehe :) więc tylko koloryzacja... i zastanawiam się, jaki kolor dla mnie, żeby nie był taki mój szary mysi brąz ;p tylko taki jakiś żywy :) a i zawsze chciałam mieć takie piękne grube loki- coś a'la to
img68989.fryzury-krecone.234997.jpg,
bo własne mam takie pomięte proste i już chyba 3 razy kazałam robić trwałą na grubych wałkach, ale zawsze rezygnowałam siedząc na fotelu, bo nasłuchałam się, ze mi się zniszczą włosy. A mam takie dość długie, dłuższe niż na tym foto o jakieś 3cm:)
5b07ddae73.jpg ze zdjęcia się nie śmiejcie ;p mój stracił równowagę na weselu w marcu ;p a innego z długością włosów zdjęcia nie posiadam ;p :)
 
dagne i dobrze, że nie zrobiłaś trwałej:-D faktycznie włosy strasznie się po tym niszczą a u Ciebie mogłyby loki nie wyjść bo po prostu masz za długie i za ciężkie włosy:-(
co do koloru, jesteś typem letnim więc Tobie takie odcienie z domieszką szarości z reguły będą pasować:tak: ale ten kolorek, który masz też wygląda fajnie:-) zawsze możesz zrobić kolorowe refleksy;-)

się rozpisałam:-D
 
Witam kobietki :D Wrocilam cala i zdrowa ze szkolenia:D Strasznie zmeczona do tego ! Tak oczka mi sie zamykaja wiec za chwilke chyba sie przespie ;) Jakies newsy ? Jakies fasolki sa :D??
 
reklama
Mineralna, nie potępiam bycia z żonatym, nie moja piaskownica, nie moje zabawki, że tak powiem, ale ogólnie nie potrafiłabym żyć z facetem po przejściach. To nie jest tak łatwe, jak zaczynanie od czystej karty, bez przeszłości, bo była żona zawsze gdzieś tam będzie, jak są dzieci

No ja też jestem rozwódką... co prawda bez dzieci więc byłym nie mam kontaktów... ale to nauczyło mnie że człowiek czasem popełnia błędy jako młody człowiek i to wcale nie oznacza kim ta osoba jest. Fakt jeśli są dzieci wymaga to na pewno dużo mądrości cierpliwości. Ale nie znaczy ze się nie da!
Czasem takie małżeństwa są zgodniejsze i lepsze niż miedzo osobami bez "przeszłości"

dziwna jestem. Jeszcze 2 tyg temu nawet nie myślałam o dziecku, a teraz bym chciała:)

Witam kochana! Oj to się nazywają instynkty! U mnie obudziły się w trakcie pierwszej ciąży... normalnie miłość do dzieci nie z tej ziemi!

Mój brat sie nie nadaje , mój brat jest do mnie wulgarny potrtafi powiedziec że jestem taka siaka owaka że mam morde zmaknac więc on sie nie nadaje a więcej nie mam rodzeństwa

Sleepyhead: Nie mam własnie żadnej koleżanki przyjaciółki, niestety nie znam swej rodizny bo jest skłócona o głupi dom który się sypie z kamienia ubolewam nad tym strasznie o głupi dom od lat sie rozdzina nie odzywa

Ja też nie mam chrzestnego... W ogóle nie możemy się zdecydować co do wyboru... Mój M jedynak a mój brat jeszcze za młody i fiu bzdziu w głowie ma (16 lat)... a znajomych/ kolegów/ przyjaciół nie chce...

Dzisiaj byłam w sklepie z rzeczami dla dzieci... (przez przypadek...) i nie mogłam się powstrzymać przed zakupem!!

022e32f6de95e42fgen.jpg

Rozczuliłam się jak je zobaczyłam...

No i pokaże mój brak brzuszka :-D
e01c784aeda2037d.jpg

To 16 tydzień... wszyscy się ze mnie śmieją... :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry