reklama

Starania po raz pierwszy :)

Dziurko pierwszy cykl bezowocny niestety, przypuszczam, że brzuchol boli na owulkę zobaczymy co będzie. ogólnie wrzuciliśmy trochę luzu, żadnego skrupulatnego liczenia, mierzenia temp. Po prostu sex sex i jesxze raz sex :)
 
reklama
Za bardzo stresora złapaliśmy przy poprzednim cyklu małż stwierdził że teraz nie ma, i testa też kupię jeśli @ 13tego nie przyjdzie dopiero bo ostatnio za bardzo kusiło jak był w domu, płaczu z powodu jednej kreski nie było ale jednak chyba tak lepiej będzie.

Dziewczyny miały nieszczęście oglądać moje włosy ostatnio na zdjęciu, muszę je podpuścić teraz żeby potem coś można było z nich poprawić. I kolor muszę zmienić. Stwierdziłam, że zrobię sobie w domu sama na jakiś nie wiem brąz nie bardzo ciemny albo coś bynajmniej ciemniejszego i jeśli nie będzie dobrze to na to zrobię potem jasne pasemka, zawsze wtedy wychodzą na głowie jak bym miała baleyage :) muszę tylko poszukać jakiegoś odcienia żeby nie był ciepły jak mówiła mijenka :)

Mijenko a dużo chcesz tych ulotek zrobić sobie? i na jakim papierze? boooszzz mówiłam na męża ale i ja zaczynam łapać ich zboczenie ;)

miałam już całkiem ciemne włosy ale mojej mamie nie podobały się, ale kupiłam wtedy czekoladowy brąz i wyszły bardzo ciemne
 
Wiem kochana i napewno wiele Cię to kosztowało, ja staram się czerpać z doświadczeń innych i po porzednim cyklu sama też wnioski wyciągnęłam. Wierzę, że każdej z nas jest dane i przyjdzie odpowiedni moment wkońcu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry