• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Lamia już niedługo :) ja męża wyprawiłam do pracy sama też wzięłam się za pisanie. Chociaż najchętniej to bym teraz poleżała.

Tak coś czuję w kościach że to wszystko to jednak szaleństwa organizmu po dupku.
 
Ostatnia edycja:
reklama
najgorsza ta ostatnia godzina, czas płynie tak wolno, a ja chce jak najszybciej znaleźć się w domu i poleżeć.
Myslałm ze na tej wizycie u lekarza wezmę zwolnienie, ale ksiegowa ma zabieg, więc poczekam na kolejną wizytę i wtedy zostanę w domu, bo naprawdę nie mam ochoty wychodzić z domu
 
A lekarz wypisze ci zwolnienie ? bo mało lekarzy w tak wczesnym stadium bez jakiś zagrożen wypisuja l4, chyba że prywatnie chodzisz.
 
a nie wiem czy wypisze mi zwolnienie, mysle ze może tak. Na pierwszą wizytę idę do szpitala (zmieniam lekarza i jeszcze u niego nie byłam), ja kmi się sopodoba to będę chodziła raz prywatnie raz państwowo.
Koleżanka z pracy mówiła ze jak powiem ze w pracy pracuję 8 godzin na kompie i że boli mnie kręgosłup to powinien dać mi zwolnienie, ale zobavzymy
 
Ja pochłonęłam jakiś czas temu to sphagetti ale mi makaronu zostało innego chyba najzwyczajniej zjem sobie ze śmietaną i cukrem :D taka mała rozpusta :-)
ty mi nie mów i jedzeniu, bo mi w brzuchu tak burczy, że chyba piętro niżej słyszą
Fifka już wróciła od lekarza?

nie wiem czy działa wam ta stronka, ale poleżało by się ;-)
http://plaza.swi.pl/
 
Ostatnia edycja:
reklama
No ale dobrze, ze jest piątek :) Myślałam, że trochę odpocznę w weekend, a tu niestety, Rafał mi padł na anginę ropną...a wiadomo, że jak facet jest chory to gorzej niż z 4 dzieci...:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry