reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania po raz pierwszy :)

Ja również rozumiem te dziewczyny. Ale też trzeba sobie zdać sprawę, że prawdopodobieństwo wynosi 50% na urodzenie dziecka upragnionej płci. Ja też podświadomie chciałabym mieć dziewczynkę. No ale wiadomo to różnie bywa.

Co myślicie o antykoncepcji po porodzie? jakie sposoby byście preferowały?
 
reklama
Straciłam się wczoraj zaledwie o 17 i już dzisiaj nie mogę Was nadrobić więc bardzo ładnie proszę o skrót!!!! Pojawiły się jakieś ważne informacje?? Neciuszka zrobiła już betkę czy czeka do jutra???

A tak w ogóle to jestem dzisiaj już po pierwszym dniu praktyk w przedszkolu... dzieci kochane - nastrajają mnie taką pozytywną energią, że szkoda gadać... o dziwo bardzo szybko zapamiętałam wszystkie imiona. ||Personel bardzo miły, wszystkie Panie wygłaskały mi brzuszek a na śniadanie razem z dziećmi jadłam płatki z mlekiem ;-) na początku trochę się stresowałam ale jutro pójdę już tam z przyjemnością :-)
Oprócz tego odebrałam wyniki morfologii no i na szczęście trochę mi się poprawiła krewa, tzn RBC ledwo bo ledwo ale mieści się już w normie...
 
Wiem że mnie tutaj zaraz zlinczuja staraczki i inne ale nie umie się oswoić, przyjąć do świadomości że to będzie dziewczynka i ppoprostu boje sie depresji poporodowej.

poprostu robi mi sie słabo, jakas złośc sie budzi we mnie jak widze małe dziewczynki , lalki, itp sprawy

teściowa madziu to mnie tak zagrzała że szok że miałam ochote wstac i do domu pojechac sobie autobusem bo bylismy wczoraj w parku na dozynkach(ja, mój i ona) mielismy miło spędzić czas to mnije zagrzała na temat wychowania dzieci, pretensje ze wózek kupiłam kosmetyki dla dziecka itp sprawy. że pieluchy to marnowanie pieniedzy że pielucha tetrowa że gówienko pod zlewem spłukac i do wanny a nie kase tracić na pieluchy . a co to będzie jak urodzi sie dziecko to ona bedzie wszystko lepiej odemnie wiedziała. cholera niech ten dom sie dprzeda bo zwariuje. jak będzie mnie teściowa nagabywac że to robie źle że to że tamto ubiore sie spakuje siebie dziecko zapytam sie mojego czy mnie do babci zawiezie na domek i wyjade dopóki mieszkaia nie znajdzie bo ja nie będę żyć w stresie i dziecko

Lala poczekaj aż się urodzi, to tak oszalejesz na punkcie małej, że o tych teraźniejszych smutkach szyyyyko zapomnisz.
Nie będę krzyczeć, ja Ci daje czas na oswojenie.

I gdzie jest AELLLLLL!!!!!!

Jestem! Spać nawet nie dadzą!

Aaaa żem jest. Fifka widzę, że juz obwieściła radosną wiadomość i bardzo jej za to dziękuję bo teraz to se tylko weszłam i pyk pyk pyk...same dziękóweczki:-D
Ale do rzeczy...
Usg w miare sprawnie poszło lecz na sprzęcie marnym. Ale co najważniejsze się dowiedziałam. na pewno są dwa dzieciaczki, gin stwierdził, że na jego oko to gdzieś tak 4-tygodniowe. Czyli się zgłupiałam bo na to wychodzi, że dwie owulki były? hm..no nieważne... No i dalej. Ale wiek ciąży a termin od @ to inna sprawa. Pytałam o serduszko....upss..serduszka! i długo szukał bo mówi, że czesto tak wcześnie nie widać. No ale poszukał i coś tam dojrzał. Ponoć ruszały się dwa punkciki i stwierdził, że to to. Ja tam nie widziałam nic. AAAAa.....no i beta....23 387.
oo i jeszcze se przypomniałam. Mamy odczekać trochę i zrobić kolejne usg i znowu bete bo ponoć czasem zdarza się, że na początku jest dwoje a potem jedno. I jeszcze jedna rzecz która mnie i gina zmartwiła. On nie widzi dwóch owodni. A lepiej żeby dzieciaczki miały każde swoją osobna. Potem, jak będzie ok to w 12 tygodniu mam jechać do świetnego specjalisty radiologa do Kielc(Neciuszka będzie wiedziała nba pewno o którego chodzi) i on musi zrobić bardzo dokładne i poszukac tych owodni i pomierzyć i wsio.
Dostałam dupka i clexane.
łoooo...nie mogę...

A teraz....A NIE MÓWIŁAM!!!!! Wystawiaj dupę żebym Cię skopać mogła. I co widzisz, wiedźma Asia miała kurna racje!



No więc info od Nieciuszki: niestety nie jest w ciąży :-(, ale ma mocną nadzieję na przyszły cykl.
 
A więc Neciuszkę tulę strasznie mocno. Ale swoim przykładem daję nadzieję.

Ael a Ty noge tak wysoko podniesiesz? Aj no mówiłaś, mówiłaś......Przyznasz jednak, że takiego finału się nie spodziewałaś CZarodziejko z Księżyca?

Boszzzz...i tera patrze na ten mój avatarek......jakbym wyczuła
 
Dziurka hehe nie no bez przesady... opier*olic też potrafię jak trzeba! XD

Ja będe spadać bo muszę jechać poprawić zwolnienie (cholera, asystentka pani doktor nie wpisała nipu zakładu pracy....)
 
Fifka nie przesadzam. No leć leć..jak trzeba

Jezusie drogi jak mnie się spac chce. Chyba mam syndrom odstawienia kawy

Kwiatuszek oj masa wydatków ale to nic, damy radę. Kasa nie jest najważniejsza ale ważna niestety, szczególnie przy dwójce dzieciaczków plus jeszcze jedno jak się uda. Właśnie, aż się boję iść do ośrodka.

No ale nic, trzeba to przeczekać choć nie ukrywam, że wolałabym, żeby mąż był teraz ze mną....Pierwsze usg, pierwsze emocje itd..
 
Ostatnia edycja:
Więc tule również mocno Neciuszka ale trzymam kciuki bo najważniejsze jest, żeby się nie poddwała...

Dziurka no nie wierze!!!!!!!!!!!! Pięknie!!!!! gratulacje!!! podwójne oczywiście. Mąż już wie????
 
reklama
Do góry